Reprezentacja Polski U-21 pokonała na wyjeździe Czarnogórę 1:0 i powiększyła swoją przewagę nad drugimi Włochami. Ale tylko chwilowo. Podopieczni Silvio Baldiniego rozbili bowiem Szwedów wynikiem 4:0, odbierając im matematyczne szanse na awans i zbliżając się do Polaków na trzy punkty.
We wtorkowe popołudnie kadra Polski U-21 prowadzona przez Jerzego Brzęczka pokonała Czarnogórę 1:0. Nie był to wielki mecz naszej reprezentacji, która nie stworzyła sobie wielu okazji na zdobycie bramki, ale tę jedną wykorzystał Marcel Krajewski i dzięki jego trafieniu wywieźliśmy z Tuzi trzy punkty. Przewaga Biało-Czerwonych nad drugimi Włochami wzrosła do sześciu punktów, przynajmniej na kilka godzin.
Włosi rozgromili Szwecję
Bo właśnie kilka godzin po zakończeniu naszego meczu swoje spotkanie rozgrywała także kadra Włoch, która mierzyła się na wyjeździe ze Szwecją. Dla Szwedów to była ostatnia deska ratunku, tylko wysokie zwycięstwo utrzymywało ich przy życiu i dawało matematyczne szanse na awans.
Ich nadzieje zostały jednak szybko rozwiane, Włosi wyszli na prowadzenie już w 19. minucie, kiedy rzut karny po faulu na Luce Lipanim wykorzystał jego imiennik Luca Koleosho. Na tym zawodnik Paris FC się jednak nie zatrzymał i po chwili podwyższył prowadzenie swojej drużyny. Jeszcze szybciej dwa gole Włosi strzelili po zmianie stron – 18 minut zajęło im wypracowanie czterobramkowego prowadzenia po golach Chera Ndoura i Lipaniego, który wykorzystał dogranie Davide Bartesaghiego.
Warto przypomnieć, że to nie pierwsza taka sromotna klęska tej ekipy. W październiku 2025 roku na wyjeździe pokonaliśmy Szwecję jeszcze wyżej – aż 6:0, a trzy gole strzelił wtedy Tomasz Pieńko. Włosi, co prawda wpakowali im „tylko” cztery gole, ale też rozbili tego przeciwnika na jego terenie. Na pewno Skandynawowie mają się nad czym zastanawiać, skoro bezpośrednie zaplecze seniorskiej kadry dostaje taki oklep i baty. Ich nazwiska wielkiego wrażenia nie robią.
Tym samym Włosi ostatecznie wybili Szwedom jakiekolwiek marzenia o awansie na EURO. Po zwycięstwie Azzurri mają na koncie 21 punktów i na dwa mecze przed końcem eliminacji tracą do pierwszych Polaków trzy oczka. Jednocześnie są najlepszą z ekip zajmujących w swoich grupach drugie miejsce. Drużyny, które zakończą eliminacje jako wiceliderzy, wezmą udział w barażach, natomiast najlepsza z nich awansuje bezpośrednio na turniej finałowy. Italia ma na to spore szanse.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Żałoba w Bułgarii. Zmarł legendarny bramkarz
- Selekcjoner Rumunii zrezygnował z kadry. Jest w szpitalu
- Gholizadeh z golem dla Iranu! Poważny gość na trybunach [WIDEO]
Fot. Newspix.pl