Hakim Ziyech w przeszłości otwarcie popierał Palestynę. Z jego reakcją spotkało się także wprowadzenie kary śmierci przez Izrael dla palestyńskich więźniów, którzy zostali skazani za terroryzm. W odpowiedzi ostrzeżenie piłkarzowi wystosował sam Itamar Ben-Gwir, minister bezpieczeństwa wewnętrznego Izraela. Ziyech nie pozostał mu dłużny.
Izreal uchwalił prawo, według którego Palestyńczycy skazani przez sąd wojskowy za terroryzm, będą karani śmiercią przez powieszenie w ciągu 90 dni od wydania wyroku.
– Z Bożą pomocą dążę do tego, żeby stracono pierwszego terrorystę, drugiego, trzeciego, a potem nastąpi wielka fala egzekucji – mówił Itamar Ben-Gwir.
Ziyech zareagował na ustawę o karze śmierci. Dostał odpowiedź od ministra Izraela
Swoje zdanie w tym temacie wyraził Hakim Ziyech, były piłkarz m.in. Ajaxu Amsterdam czy Chelsea, a obecnie zawodnik Wydadu Casablanca. Marokańczyk w przeszłości popierał już Palestynę. Niejednokrotnie pojawiał się z jej flagą w miejscach publicznych, m.in. podczas świętowania tytułu mistrzowskiego w barwach Galatasaray. Tym razem skrytykował w mediach społecznościowych decyzję izraelskiego parlamentu.
– Aaa, więc jeśli chodzi o kraj muzułmański, to chcą zmiany reżimu. Zobaczmy, który rząd teraz się zbuntuje, a który schowa się za samoobroną. Je..ć Izrael – napisał w usuniętym już poście.
According to 🇲🇦 sources relayed by Hebrew press, Israel Minister Ben Gvir has accused Ziyech of anti‑Semitism in response to his criticism of the law on executing prisoners.
Ziyech 🦁 holds immense value, he has millions of followers from many different countries pic.twitter.com/qZylvzwxuI— MoroccanGrinta (@MoroccanGrinta) April 6, 2026
Informacje o stanowisku piłkarza dotarły do samego Itamara Ben-Gwira, który w odpowiedzi nazwał Ziyecha antysemitą.
– Antysemita nie może prawić państwu Izraela wykładów na temat moralności. Od tej pory Izrael nie będzie już ostrożnie postępował ze swoimi wrogami… Od kiedy objąłem urząd, więzienia się zmieniły i jeśli Bóg pozwoli, wymierzymy karę wszystkim bojownikom – stwierdził minister Izraela.
Solidarna z Hakimem Ziyechem jest marokańska Partia Sprawiedliwości i Rozwoju. Z jej oświadczenia wynika, że opinia piłkarza odzwierciedla nastroje Marokańczyków, także w sprawie palestyńskiej.
Opisywany konflikt ma kolejny rozdział. Ziyech znów zamieścił wpis w mediach społecznościowych. Jego treścią było krótkie: – Nie boimy się syjonizmu – dodał do tego emotkę z mrugającym okiem i głową świni. Pozostaje pytanie, czy ta wymiana zdań będzie miała kolejną odsłonę i co może wymyślić Ben-Gwir.
🚨 Hakim Ziyech 🇲🇦 réagit sur Instagram après les menaces du ministre 🇮🇱🐷.
« We don’t fear zionism 😉🐷 » pic.twitter.com/foBs30l7jc
— Lion Times 🇲🇦 (@LionTimes_) April 7, 2026
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Wieczny Lucescu. Wychował legendy, zbudował potęgę Szachtara
- Siedmiu piłkarzy uciekło z kraju. Kadra z Afryki przestanie istnieć?
- Najpierw dymisja, a teraz więzienie. Były selekcjoner skazany
Fot. Newspix.pl