Zdechła kotka Ljubica – legenda Crvenej zvezdy

Maciej Piętak

06 lutego 2026, 14:50 • 2 min czytania 10

Zdechła kotka Ljubica – legenda Crvenej zvezdy

Smutne wieści napłynęły z Belgradu. W czwartek, 5 lutego, zdechła kotka Ljubica. Miała 18 lat. Zwierzę było symbolem słynnej serbskiej hali Aleksandara Nikolicia (Pionir) i nieformalną maskotką Crvenej zvezdy.

Reklama

Zdechła kotka Ljubica

Informację o „największej fance sportu”, jak o niej pisano, potwierdził oficjalny profil kotki w mediach społecznościowych oraz klub Crvena zvezda.

– Po 18 latach sportowego życia w najlepszej hali na świecie i domu naszej kotki, nasza Ljubica zmarła w czwartek, 5 lutego.  Z wielkim smutkiem żegnamy się z największym fanem sportu, o którym słyszała cała Europa. Chrońcie nasz dom i pamięć o niepowtarzalnej Ljubicy – napisano.

Reklama

Ljubica spędziła w belgradzkiej hali całe swoje życie. Przez 18 lat Pionir, czyli inna nazwa obiektu, był jej domem, w którym została porzucona jako małe kociątko. Przez ten czas kotka stała się częścią hali – cichą, ale zawsze obecną mieszkanką, która była przyzwyczajona do tłumów, hałasu i emocji koszykarskich.

Jej obecność na trybunach stała się czymś normalnym. Kotka miała swoje ulubione miejsce na widowni, z którego obserwowała zmagania sportowców. Jak podkreślają pracownicy klubu w rozmowie z serbskimi mediami, Ljubica nie opuszczała żadnego treningu ani meczu. Znali ją wszyscy – od sprzątaczek i ochroniarzy, przez zawodników i trenerów, aż po kibiców z całej Serbii oraz ekipy telewizyjne, które wielokrotnie kręciły o niej reportaże.

Szczególna więź łączyła ją z koszykarską sekcją Crvenej zvezdy. Gdy kilka lat temu klub przeniósł się do hali, Ljubica naturalnie stała się częścią drużyny. Igor Vujicin, rzecznik prasowy klubu, w rozmowie z serbskimi mediami wspomniał, że nic nie mogło umknąć jej uwadze podczas treningów.

Zwierzę było traktowane jako talizman, a jej charakterystyczny wyraz pyska stał się rozpoznawalny dla fanów koszykówki.

W ostatnich miesiącach stan kotki się jednak pogorszył. W listopadzie 2025 roku musiała odwiedzić weterynarza. Ostatecznie zdechła w swoim ukochanym domu.

Crvena zvezda wydała oficjalne oświadczenie, pisząc o wielkim smutku, a także przypominając, że przez blisko dwie dekady kotka była świadkiem licznych wydarzeń. Hołd zmarłemu zwierzęciu oddała również Euroliga, a smutek wyrazili nawet kibice odwiecznego rywala – Partizana.

CZYTAJ WIĘCEJ O KOSZYKÓWCE NA WESZŁO:

Fot. Crvena zvezda

10 komentarzy

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Koszykówka

Reklama
Reklama