Skocznia w Zakopanem nie działa. „Skandal! Wyganiają trenerów”

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

04 stycznia 2026, 09:37 • 2 min czytania 11

Dawid Kubacki powrócił do Pucharu Świata na austriacką część Turnieju Czterech Skoczni. W kwalifikacjach w Innsbrucku nie wypadł najlepiej, a wszystkich zaszokował po nich, gdy powiedział, że w Zakopanem nie mógł trenować na Wielkiej Krokwi, bo ta… nie została przygotowana. Do całej sprawy w mocnych słowach odniósł się też ekspert Eurosportu, Jakub Kot.

Skocznia w Zakopanem nie działa. „Skandal! Wyganiają trenerów”
Reklama

Kubacki na treningach prezentował się bardzo źle. Podczas kwalifikacji poszło mu nieco lepiej i dostał się do konkursu. Zajął 40. miejsce i dziś czeka go walka w parze (rywalizuje się w systemie KO) z Rokiem Oblakiem.

Dawid Kubacki nie mógł trenować na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Skoczni nie przygotowano

Po kwalifikacjach Kubacki opowiadał, że w Zakopanem mógł ćwiczyć tylko na siłowni i na Bergisel oddał pierwsze skoki w tym roku.

Reklama

Skoczni nie udało mi się zaliczyć, bo Wielkiej Krokwi nie zdążyli przygotować. Nie wiem, dlaczego była niedostępna. Trzeba było funkcjonować w takich realiach – mówił.

Te słowa wywołały oburzenie w studiu Eurosportu. Odniósł się do nich Jakub Kot. Ekspert stacji pokazał też nieco szerszy kontekst problemu.

Koniec listopada był mroźny i pełen śniegu. Można było wszystko zrobić. A co się stało? W grudniu odwołano mistrzostwa Polski w biegach w Zakopanem, bo trasy były nieprzygotowane do biegania. Orlen Cup w Zakopanem również został odwołany, ponieważ nie dało się nic zrobić. A wszystkie komercyjne wyciągi wokół hulają w najlepsze, bo można je było przygotować. Szatnie na skoczniach są zamykane, ochroniarze wyganiają trenerów i zawodników. To jest skandal i on niestety pojawia się co rok – powiedział Kot.

Fot. Newspix.pl 

WIĘCEJ O SKOKACH NA WESZŁO:

11 komentarzy

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Polecane

Reklama
Reklama