Wielokrotnie wśród kibiców znad Wisły dywagowano na temat Sebastiana Szymańskiego – kiedy Polak zagra w lidze z TOP 5? Spieszymy z odpowiedzią – prawdopodobnie już wkrótce. Według tego, co sugeruje Matteo Moretto, temat jego odejścia z Fenerbahce jest na finiszu. Kierunek: Ligue 1. O aklimatyzację powinno być łatwiej, z uwagi na obecność w składzie jednego z reprezentantów Polski.
Długo wyczekiwany transfer Szymańskiego wkrótce stanie się faktem
Od wielu tygodni w przestrzeni medialnej pojawia się temat odejścia Sebastiana Szymańskiego z Fenerbahce. Jesienią Polak pełnił marginalną rolę w zespole Domenico Tedesco, który zastąpił Jose Mourinho po odpadnięciu zespołu w eliminacjach Ligi Mistrzów. Był to zdecydowanie najgorszy czas dla reprezentanta Polski odkąd trafił nad Bosfor jako następca młodziutkiego Ardy Gulera.
Turcy znaleźli już zastępstwo dla Polaka – jest nim Matteo Guendouzi. Francuz, który kosztował blisko 30 milionów euro zdążył już przysporzyć sobie wielu fanów w tureckiej stolicy. W finale tamtejszego superpucharu strzelił gola otwierającego wynik w derbowym meczu z Galatasaray.
Acuerdo cercano entre Stade Rennes
y Fenerbahce por Sebastian Szymanski por 11 millones más bonus.— Matteo Moretto (@MatteMoretto) January 11, 2026
Polak kończy więc przygodę nad Bosforem z wygranym trofeum. Teraz czas na nowy rozdział. Jak poinformował włoski dziennikarz Matteo Moretto – Szymański jest blisko porozumienia na linii Fenerbahce-Rennes pod kątem transferu definitywnego. Kwota ma wynieść 11 milionów euro plus bonusy. Yagiz Sabuncuoglu potwierdził z kolei, że Francuzi złożyli ustną ofertę.
Latem Szymańskiego łączono z innym klubem Ligue 1 – Lyonem. Los chciał, że Polak i tak wyląduje nad Sekwaną. Będzie on posyłać podania m.in. do Breela Embolo, Ludovica Blasa czy jednego z najlepszych strzelców ligi – Estebana Lepaula.
Dwóch reprezentantów Polski we francuskim klubie
Oznacza to, że Szymański trafi do drużyny, w której gra już jeden Polak. Przemysław Frankowski przebywa w tym sezonie na wypożyczeniu w klubie z Bretanii. Zespół Habiba Beye’a plasuje się na szóstej lokacie, a wahadłowy reprezentacji Polski ma pewne miejsce w składzie.
Lille 0 Rennes 1. Frankowski #LOSCSRFC pic.twitter.com/ss9htPc70w
— Football24/7 (@foet247europa) January 3, 2026
Frankowski w pierwszym noworocznym meczu pokonał bramkarza Lille i przyczynił się do wygranej z jedną z najlepszych drużyn w lidze 2:0. Bretończycy tracą obecnie tylko dwa oczka do trzeciego miejsca w tabeli Ligue 1. Ta lokata zagwarantuje na koniec sezonu grę w fazie ligowej Ligi Mistrzów 2026/27. Stade Rennes to klub należący do Francoisa- Henriego Pinaulta, prywatnie męża słynnej aktorki Salmy Hayek.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Polscy piłkarze, którzy powinni zmienić klub zimą
- Fenerbahce ma następcę Szymańskiego. 30 milionów euro na stole!
- Ranking Polaków 2025: Ofensywni pomocnicy
Fot. Newspix