Rywale klubu Kiwiora i Bednarka się wzmacniają. Posiłki z Anglii

Maciej Piętak

01 stycznia 2026, 19:12 • 3 min czytania 0

Pierwszych 18 miesięcy w Europie Luis Guilherme nie będzie wspominał najlepiej. Młody Brazylijczyk okazał się sporym niewypałem West Hamu United i znalazł nowy klub. Będzie rywalizować w lidze z Janem Bednarkiem i Jakubem Kiwiorem.

Rywale klubu Kiwiora i Bednarka się wzmacniają. Posiłki z Anglii
Reklama

West Ham stracił talent?

W ostatnich latach zrobiła się szczególna moda na ściąganie nastoletnich skrzydłowych z Brazylii. Młoty również po takowego sięgnęły – wybór padł na wówczas 18-letniego Luisa Guilherme. West Ham zapłacił za byłego gracza Palmeiras 23 miliony euro.

Brazylijczyk nie spełnił jednak pokładanych w nim nadziei. Łącznie rozegrał 18 meczów we wszystkich rozgrywkach, ale uzbierał jedynie 265 minut (średnio niecały kwadrans na spotkanie). Nie udało mu się zdobyć bramki ani zanotować asyst.

Reklama

W sumie liczbowo wyglądało to równie mizernie w Palmeiras, z którego odchodził, mając ledwie jednego gola na koncie (w 45 meczach).

Mimo to, jak podaje Fabrizio Romano, West Hamowi udało się sprzedać Guilherme i londyńczycy nie będą aż tak stratni. Zdaniem włoskiego dziennikarza Młoty osiągnęły pełne porozumienie ze Sportingiem CP i oficjalka jest kwestią czasu.

Kwota, wraz z bonusami, może wynieść 17 milionów euro, a ponadto Anglicy zawarli w umowie procent od przyszłej sprzedaży.

W Lizbonie potrzebowali jednak skrzydłowego. Geny Catamo rywalizuje w Pucharze Narodów Afryki, a kontuzjowani są Pedro Goncalves oraz Geovany Quenda. Ponadto Quenda za pół roku nie będzie już graczem Sportingu, tylko przeniesie się do Chelsea, z której aktualnie jest wypożyczony.

Ten transfer bardzo chwali Joao Angel Sampaio, dyrektor akademii Palmeiras.

– Sporting to wielki klub, który świetnie pracuje z młodzieżą. Jeśli Guilherme trafi do Sportingu, będzie w dobrych rękach. Pod względem potencjału to piłkarz stojący na tym samym poziomie co Endrick i Estevao. Luis to zawodnik, który z pewnością zagra w reprezentacji Brazylii i w wielkim europejskim klubie. To dziesiątka, która może grać zarówno na skrzydle, jak i jako ofensywny pomocnik. Dysponuje bardzo mocnym strzałem i świetnie radzi sobie w pojedynkach – mówił w rozmowie z portugalskim Recordem.

West Ham z kolei błyskawicznie znalazł zastępstwo. Jeśli nic się nie wysypie, nowym nabytkiem Młotów zdaniem mediów zostanie Pablo. Brazylijski ofensywny piłkarz Gil Vicente, który w ostatnich miesiącach imponował formą.

Jak donosi Florian Plettenberg ze Sky Sports, kluby osiągnęły już porozumienie. Anglicy zapłacą za 21-latka około 23 miliony euro, a na piątek zaplanowano testy medyczne. W bieżącym sezonie Pablo rozegrał 13 meczów, w których zdobył dziewięć bramek i zanotował jedną asystę.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Anglia

Anglia

Brighton z prezentem na Nowy Rok. Odkupienie bohatera kibiców

redakcja
0
Brighton z prezentem na Nowy Rok. Odkupienie bohatera kibiców
Reklama
Reklama