Po serii pięciu meczów bez zwycięstwa Ruch Chorzów przełamał się. W spotkaniu 31. kolejki Betclic 1. Ligi walczący o baraże Niebiescy pokonali Odrę Opole 2:0.
W ostatnim domowym meczu w tym sezonie podopieczni Waldemara Fornalika wybiegli na murawę w specjalnych, okolicznościowych koszulkach z pomarańczowo-czarnymi wstawkami. Związane to było ze zbliżającym się Dniem Hutnika, który wypada 4 maja.
Ruch 2:0 Odra. Chorzowianie wciąż w grze o Ekstraklasę
Pierwszą szansę mieli goście z Opola, a wykreowali ją… byli zawodnicy Ruchu. W 12. minucie Michał Feliks znalazł się w dogodnej sytuacji, ale z ostrego kąta uderzył w słupek, natomiast dobitkę Szymona Kobusińskiego pewnie wyłapał Jakub Bielecki. Feliks i Kobusiński pomogli Niebieskim awansować do Ekstraklasy w sezonie 2022/23.
Zaledwie cztery minuty później akcję przeprowadzili miejscowi. Patryk Szwedzik świetnie dograł w pole karne do Daniela Szczepana, a ten huknął pod poprzeczkę, nie dając żadnych szans Arturowi Haluchowi. Dla 30-latka to trzeci gol strzelony wiosną i ogólnie w tym sezonie, bo jesień stracił ze względu na kontuzję.
Daniel Szczepan 🔥 #RCHODR 1:0
👉 Oglądaj wszystkie mecze na TVP Sport, w aplikacji mobilnej lub Smart TV 📺 pic.twitter.com/zhlEAppctq
— Betclic 1 Liga (@_1liga_) May 3, 2026
Jeszcze przed przerwą obie ekipy miały szansę na gola. Jakub Jendryka obił obramowanie bramki Odry, a Kobusiński oddał strzał głową z kilku metrów, ale zespół przed stratą bramki uchronił wracający do składu po ponad dwóch miesiącach Max Watson.
Przełamanie Ruchu, Odra znów bez gola
W drugiej połowie Chorzowianie kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Goście próbowali się odgryźć, ale brakowało konkretów. Dopiero w 71. minucie bliski wyrównania był Krystian Palacz, ale jego mocną próbę zablokował Nikodem Leśniak-Paduch. Gospodarze z kolei próbowali zaskoczyć Halucha strzałami z dystansu, ale bez powodzenia.
W 86. minucie Ruch ustalił wynik meczu. Po dośrodkowaniu Jendryki w polu karnym o piłkę powalczył Szwedzik, który oddał ją Denisowi Venturze, a Słowak wpakował futbolówkę do siatki.
Wydawało się, że to koniec emocji, ale o te zadbał jeszcze kapitan gospodarzy, Szymon Szymański. Tuż po bramce pomocnik Niebieskich obejrzał drugą żółtą kartkę i Ruch kończył w „dziesiątkę”. Na wynik to jednak nie wpłynęło, choć w samej końcówce czyste konto gospodarzom uratował Bielecki, który świetnie interweniował na linii bramkowej.
Zatem Ruch po pięciu meczach bez zwycięstwa sięgnął po trzy punkty i wrócił, przynajmniej na chwilę, do strefy barażowej. Może z niej wypaść, jeśli Polonia Warszawa nie przegra w poniedziałek ze swoją imienniczką z Bytomia.
Odra z kolei zanotowała trzeci mecz z rzędu bez strzelonego gola. Dla Opolan sezon się już praktycznie zakończył. Mają zapewnione utrzymanie, a po niedzielnej porażce baraże też im nie grożą.
CZYTAJ WIĘCEJ O BETCLIC 1. LIDZE NA WESZŁO:
- Wieczysta wciąż w grze o bezpośredni awans. Skuteczny ŁKS
- Śląsk podbił Lubelszczyznę. Wicelider 1. ligi bezlitosny dla Górnika
- Będzie szybki powrót do Ekstraklasy? Puszcza znowu wygrała
Fot. Newspix