Sayed Abu Farchi z reprezentacji Izraela postanowił zabłysnąć wyjątkową głupotą. Po strzeleniu bramki w meczu z Austrią wykorzystał narożną chorągiewkę do cieszynki, za co obejrzał żółty kartonik. I… wyleciał z boiska, bo jedno żółtko miał już na koncie.
Co tu dużo gadać, 20-latek ewidentnie stracił panowanie nad emocjami.
- 52. minuta – pierwsza żółta kartka
- 55. minuta – gol na 1:1 z Austrią
- 56. minuta – druga żółta kartka i wylot pod prysznic
Kontrowersyjna cieszynka reprezentanta Izraela. Obejrzał czerwoną kartkę
My się tylko zastanawiamy, co autor w zasadzie miał na myśli, wykonując taką właśnie cieszynkę. Izraelskie media – między innymi portal Sport1 – opisują ją jako „przypominającą uderzenie kijem do bilarda”. Ale wielu widzów odebrało ją raczej jako imitację wystrzału.
A wiadomo, jaki byłby kontekst takiego gestu. Ohydny, delikatnie mówiąc.
🇮🇱🇦🇹⚽️ FLASH
Polémique : le joueur israélien Abu Farkhi a célébré son but en saisissant le poteau de corner et en mimant des tirs.
Cette célébration lui a valu un deuxième carton jaune, synonyme de carton rouge et d’expulsion.
(via L’Équipe) pic.twitter.com/noItOSXyn7
— Impact (@ImpactMediaFR) September 24, 2026
20-letni Sayed Abu Farkhi zanotował dopiero drugi występ w seniorskiej reprezentacji Izraela. Spotkanie zakończyło się triumfem Austrii 3:1.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl