Szalona kandydatura do zastąpienia Tudora w Tottenhamie

Marcin Ziółkowski

11 marca 2026, 19:53 • 3 min czytania 4

Reklama
Szalona kandydatura do zastąpienia Tudora w Tottenhamie

Trenerem w Tottenhamie jest Igor Tudor, choć fani Spurs preferują zdecydowanie inne opcje. Nieoczekiwanie pod kątem pracy w Londynie pojawił się za to… Harry Redknapp, bardzo szanowany szkoleniowiec w tej części brytyjskiej stolicy. Nie wygląda na to, aby Koguty zdecydowały się na zatrudnienie wiekowego trenera, ale nie miałby on nic przeciwko takiej opcji. Jednym z kandydatów jest też Sean Dyche, który w tym sezonie pracował choćby w Nottingham Forest u kontrowersyjnego Evangelosa Marinakisa.

Redknapp na ratunek Kogutom?

1:4 z Arsenalem w Derbach Północnego Londynu, 1:2 w meczu z Fulham oraz 1:3 z Crystal Palace. Początki Igora Tudora w Premier League są bardzo trudne. Do tego wszystkiego doszła klęska w Madrycie w Lidze Mistrzów z Atletico 2:5, gdzie po kwadransie Chorwat zmienił bramkarza Antonina Kinsky’ego, a po 25 minutach było już 0:4.

Kibice mają dość Tudora i chcą zmian, ale na tym etapie sezonu do klubu w fatalnej sytuacji sportowej (walka o utrzymanie w Premier League) nie przyjdzie ktoś z wielką renomą. Trzeba więc wysilić się na inwencję twórczą, a jeśli nawet to nie pomoże – skończy się na mocnej desperacji.

Reklama

Mówi się o tym, że Chorwat ma otrzymać jeszcze dwie szanse na naprawę sytuacji, w związku z czym Igor Tudor ma wystąpić na przedmeczowej konferencji prasowej z Liverpoolem. Media łączą jednak posadę z postaciami dobrze znanymi w Premier League. Mowa o Seanie Dyche’u, a także… Harrym Redknappie.

Skupmy się jednak na kandydaturze 79-letniego weterana. Według informacji ESPN Redknapp nie oczekuje jednak na kontakt ze strony Tottenhamu. Jak wspomniał dla Press Association w Cheltenham „pytano go o zdanie kilkukrotnie i raczej się to nie wydarzy”.

– Chciałbym wrócić, oczywiście, ale wątpię, że to się wydarzy. Mają wszystko, aby się utrzymać, będzie ciężko. Forest grają dobrze, West Ham gra dobrze, będzie Tottenhamowi bardzo ciężko. W tym momencie moim głównym zmartwieniem jest The Jukebox Man podczas Gold Cupu. Nie mam ze Spurs nic wspólnego w tym momencie. Wierzę, ze zarówno oni, jak i West Ham, utrzymają się.

Reklama

Redknapp pracował w Tottenhamie w latach 2008-2012 i pełnił funkcję pierwszego trenera przez 198 spotkań. W 2009 roku doszedł z drużyną do finału Pucharu Ligi. W Lidze Mistrzów z kolei w 2011 roku osiągnął fazę ćwierćfinału. W Londynie pracował m.in. z Luką Modriciem czy Peterem Crouchem.

Okoliczności sprzyjają, ale nie do końca

Redknapp nie pracował na poziomie Premier League od 2015 roku i to samo w sobie może być czerwoną flagą pod kątem jego powrotu do pracy. Warto dodać, że angielski szkoleniowiec ma inną wielką pasję – wyścigi konne. Posiada on dwa konie wyścigowe – wspomniany wyżej The Jukebox Man wygrał bardzo prestiżowe zawody Cheltenham Gold Cup. O pasji do koni wspomniał po meczu z Atletico choćby były zawodnik Spurs Jamie O’Hara.

Reklama

W tym roku walka o trofeum będzie odbywać się przez cztery dni i przypada na marzec. Trudno spodziewać się, aby Redknapp zdecydował zrezygnować ze swojej pasji, nawet jeżeli mowa o Tottenhamie, w którym jest bardzo szanowany ze względu na swoją pracę.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

4 komentarze
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Piłka nożna