Real Madryt już planuje działania w letnim okienku transferowym. Zespół prowadzony przez Alvaro Arbeloę notuje w tym sezonie sporo wpadek. Florentino Perez uważa, że główną przyczyną obecnych problemów jest druga linia, którą należy wzmocnić w niedalekiej przyszłości.
Real nie ściągnie Rodriego?
Alvaro Arbeloa zastąpił Xabiego Alonso na stanowisku trenera Królewskich na początku stycznia. W ciągu niecałych dwóch miesięcy 43-latek poprowadził klub w 13 spotkaniach, z których wygrał dziewięć. Bilans całkiem niezły, tylko że ekipie z Madrytu przytrafiły się w tym czasie wstydliwe rezultaty.
W ostatnich trzech kolejkach ligowych Real przegrał z Osasuną i Getafe, a z Celtą udało się wygrać po bramce Federico Valverde w doliczonym czasie gry. W Pucharze Króla lepsze okazało się Albacete, a ponadto Królewscy się nie popisali w Lizbonie w starciu z Benfiką, przez co zabrakło dla nich miejsca w czołowej ósemce fazy ligowej Ligi Mistrzów.
Florentino Perez sądzi, że wpadki wciąż się przytrafiają, bo drużyna jest wyraźnie słabsza po odejściu Toniego Kroosa oraz Luki Modricia. Zatem działacze Realu wytypowali już trzech głównych kandydatów do transferu.
Wśród nich nie ma jednak Rodriego. Choć nazwisko Hiszpana przewijało się w kontekście przenosin na Santiago Bernabeu, dziennikarze Diario AS przekonują, że taki transfer nie dojdzie do skutku. 29-letni pomocnik Manchesteru City ma nie pasować do strategii Realu, który stawia na młodszych graczy.
🚨🚨| BREAKING: Real Madrid are planning to strengthen their midfield in the next transfer window, but Rodri is 𝐍𝐎𝐓 on the club’s list of targets. 🇪🇸❌
[@diarioas] pic.twitter.com/YKe49tSrX4
— CentreGoals. (@centregoals) March 8, 2026
Dodatkowo w Madrycie istnieją spore obawy o jego dyspozycję po kontuzji więzadeł krzyżowych, której doznał we wrześniu 2024 roku. Choć piłkarz wrócił już na boisko po urazie, temat jego transferu upadł.
Trzy nowe priorytety
Wobec rezygnacji z Hiszpana, Real skupia się na trzech innych zawodnikach. Są to Kees Smit, Adam Wharton, a także Vitinha.
Pierwszy z nich to 20-letni holenderski zawodnik AZ Alkmaar. Jego kontrakt obowiązuje do 2028 roku, a klub wynajął agenta Jorge Mendesa, który ma pomóc w wynegocjowaniu jak najwyższej kwoty transferu.
Wharton z kolei to piłkarz Crystal Palace, które w ostatnich miesiącach sukcesywnie się osłabia. Z klubu odeszli w tym czasie Guehi, Eze czy Olise, a pewnie ta lista się wydłuży.
Listę zamyka Vitinha. Ewentualny transfer Portugalczyka z PSG będzie jednak trudny do zrealizowania. Sam pomocnik przyznał w niedawnym wywiadzie dla portugalskich mediów, że nie jest zainteresowany odejściem z Paryża.
– Głupotą byłoby odchodzić. Nie sądzę, żeby to było teraz dla mnie najlepsze. Czuję się w PSG naprawdę świetnie. Nie interesuje mnie aż tak to, co daje pieniądz. Podwojenie czy potrojenie zarobków w Arabii nie sprawiłoby, że byłbym szczęśliwszy – mówił.
🚨| Vitinha sur un possible TRANSFERT au Real Madrid :
„Je me sens super bien au PSG…je serais STUPIDE de changer.” ✅❌@Canal_11Oficial pic.twitter.com/gFElmPM1oG
— RMadrid actu 🇫🇷 (@RMadrid_actu) March 5, 2026
Po 27 kolejkach Real zajmuje drugie miejsce z dorobkiem 63 punktów. Królewscy mają cztery oczka straty do liderującej Barcelony. Już w najbliższą środę podopieczni Alvaro Arbeloi zmierzą się przed własną publicznością z Manchesterem City w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
CZYTAJ WIĘCEJ O HISZPAŃSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Gol w końcówce uratował Real! Koniec czarnej serii Królewskich
- Nowe wieści ws. sprawy Negreiry. Sąd podjął decyzję
- Klub La Liga napisał do… Madonny. Celem odzyskanie koszulki
Fot. Newspix