Poruszająca historia młodego piłkarza Pogoni. Stracił rodziców

Kacper Korpak

29 września 2026, 22:33 • 3 min czytania 2

Reklama
Poruszająca historia młodego piłkarza Pogoni. Stracił rodziców

Rozegrać mecz na profesjonalnym poziomie to z pewnością marzenie niejednego młodego chłopca. Tak samo było w przypadku piłkarza Pogoni Szczecin. Życie jednak nie zawsze jest tylko kolorowe. Jednego dnia chłopak z afrykańskiej akademii, który w zasadzie nie ma wielkich perspektyw, debiutuje na poziomie seniorskim w meczu z Udinese. Kilka dni później musi zmierzyć się z ogromnym ciosem i stratą jednej z najważniejszych osób w jego życiu. Strata ta potrafi być podwójnie bolesna, gdy taka sytuacja powtarza się już drugi raz, a człowiek nie jest jeszcze nawet pełnoletni.

Reklama

Smutne wiadomości ze Szczecina. Piłkarz Pogoni stracił mamę

Abdoulaye Sidibe przyjechał do Szczecina z jednej z akademii w Afryce. Ma 17 lat, a pełnoletniość osiągnie dopiero w styczniu. Zawodnik obecnie nie może występować w oficjalnych meczach. Jednak w sparingu z Udinese otrzymał od trenera Oscara Garcii szansę na pokazanie swoich umiejętności.

Sidibe zaprezentował się dosyć nieźle i wzbudził zainteresowanie kibiców. Świetne chwile potrwały jednak krótko, a zawodnik dowiedział się niedawno o tragedii. Młodemu piłkarzowi zmarła bowiem mama. Ponadto kilka lat temu Abdoulaye stracił także ojca. O całej sprawie poinformował na portalu X prezes Pogoni – Alex Haditaghi.

Reklama

Prezes wysyła wsparcie: „Będziemy cię wspierać i pomagać ci przejść przez tę drogę”

Haditgahi podkreślił, że zawodnik ma pełne wsparcie ze strony klubu. Zaznaczył także, że klub pomoże mu przejść tę ciężką drogę nie tylko jako piłkarzowi, ale także jako człowiekowi.

– Abdoulaye, przyjechałeś do Szczecina, by realizować marzenie o zostaniu piłkarzem. Ale od dziś zrozum coś o wiele ważniejszego: nie jesteś sam. Masz tu rodzinę. Masz Pogoń Szczecin. Będziemy stać u twego boku, wspierać cię i pomagać ci przejść przez tę drogę, nie tylko jako piłkarzowi, ale jako młodemu człowiekowi.

– Nasze myśli, modlitwy i miłość są z Abdoulayem i jego rodziną. Niech jego matka spoczywa w pokoju, a niech na zawsze będzie dumna z młodego człowieka, którego pomogła wychować.

Mama Sidibe zdążyła jednak zobaczyć jego debiut w barwach Portowców. Z pewnością czuła ogromną radość patrząc, jak jej syn spełnia marzenia, w których osiągnięciu bardzo mu pomagała.

Reklama


Fot. Newspix

2 komentarze
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Brzęczek odrzucił ciekawą ofertę! „Czeka w blokach na reprezentację”

Mikołaj Duda
5
Brzęczek odrzucił ciekawą ofertę! „Czeka w blokach na reprezentację”