Tym razem FC Porto nie zachowało czystego konta, a ponadto nie wygrało, ale i tak portugalskie media chwalą Polaków. Jan Bednarek i Jakub Kiwior dostali niezłe oceny, a w uzasadnieniach można przeczytać kolejne pochwały.
Portugalskie media znów doceniają Bednarka i Kiwiora
W czwartkowy wieczór FC Porto zremisowało tylko 1:1 z czeską Viktorią w Pilźnie. Piszemy „tylko”, wszak Smoki przez całą drugą połowę grały w przewadze jednego zawodnika, po tym jak w końcówce pierwszej części Matej Vydra wyleciał z boiska za zablokowanie piłki lecącej do bramki ręką. Rzutu karnego nie wykorzystał jednak Samu Aghehowa, a Porto schodziło do szatni, przegrywając 0:1 po fantastycznym trafieniu Lukasa Cerva.
SIADŁO 💥🎯
Viktoria Pilzno prowadzi z FC Porto w Lidze Europy 🚨
📺 Polsat Sport Premium 1
📲 Polsat Box Go#UEL pic.twitter.com/vUcWmJ6K30— Polsat Sport (@polsatsport) January 22, 2026
Dopiero w 90. minucie wyrównał Deniz Gul, a przy trafieniu asystował Jakub Kiwior. Remis to dla portugalskiej ekipy niezły wynik, pamiętając jednocześnie, że Viktoria nie przegrała w tym sezonie meczu w Lidze Europy (2 zwycięstwa, 5 remisów). Jednocześnie jednak panuje niedosyt, ponieważ ten rezultat oznacza, że Porto na kolejkę przed końcem fazy ligowej wypadło z czołowej ósemki.
Skupmy się teraz na Polakach. W ogólnym podsumowaniu not portugalscy dziennikarze A Boli poruszyli wątek obu stoperów „Biało-Czerwonych”.
– Bednarek to naprawdę dobry szef, a Kiwior zrobił jedną złą rzecz i wiele dobrych – napisano.
Obaj Polacy otrzymali od portalu notę „6” – najwyższą z linii defensywy (pozostali dostali po piątce).
– To dobry „szef”, z tych, którzy dyrygują, ale też zawsze są gotowi pomóc „pracownikom”. W pierwszej połowie nieźle się nakrzyczał na kolegów, gdy ci wydawali się być myślami gdzie indziej. W tym czasie jemu też zdarzały się pomyłki, ale potem złapał właściwy rytm i kończył mecz jako… środkowy napastnik – napisano w uzasadnieniu oceny dla Jana Bednarka.
– To prawda, że popełnił błąd przy podaniu do Diogo Costy, które zakończyło się golem dla Czechów. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że zrobił też wiele dobrych rzeczy. Choćby często celnie podawał, uruchamiając kolegów z ataku, oddał strzał głową, który doprowadził do rzutu karnego, czy genialnie zagrał do Deniza Gula w akcji bramkowej – oceniono Polaka.
FC Porto wyrównuje w ostatnich minutach! 🔥
𝐉𝐚𝐤𝐮𝐛 𝐊𝐢𝐰𝐢𝐨𝐫 z asystą 👌#UEL pic.twitter.com/GGMrX5MUWw
— Polsat Sport (@polsatsport) January 22, 2026
Średnia nota zawodników Smoków za to spotkanie to 5,25, a wyższą ocenę od Polaków otrzymał jedynie strzelec gola, Gul.
Porto zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w Lidze Europy. Żeby awansować bezpośrednio do 1/8 finału Smokom, przy dobrych wiatrach, może wystarczyć nawet… porażka z Rangersami. Patrząc jednak realnie i na ścisk w tabeli, tylko zwycięstwo może dać szansę portugalskiej ekipie na czołową ósemkę.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- 20 bramek dla dwóch klubów w LM. Lewandowski dołączył do najlepszych
- Asysta Zalewskiego w Lidze Mistrzów. Atalanta przegrała z Bilbao
- Szalona końcówka! Zespół Kochalskiego wyrzucił rywala z Ligi Mistrzów
Fot. Newspix