Zieliński niezły przeciwko Napoli. Włosi doceniają Polaka

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

12 stycznia 2026, 09:04 • 2 min czytania 1

Trudny to był mecz dla Interu, ale koniec końców ekipa z Mediolanu ma prawo myśleć o nim całkiem ciepło. Remis w starciu z Napoli wstydu nie przynosi, nawet jeśli były w trakcie spotkania jakieś niedociągnięcia. Wielu piłkarzy zasłużyło po końcowym gwizdku na co najmniej przyzwoite noty. W tym gronie znajduje się także Piotr Zieliński.

Zieliński niezły przeciwko Napoli. Włosi doceniają Polaka
Reklama

Reprezentant Polski miał udział przy jednym z goli – odebrał piłkę w środku pola i tym zapoczątkował kontratak swojego zespołu. Ogólnie też spisywał się całkiem nieźle, przynajmniej dopóki był w stanie dawać z siebie wszystko. – Światła włączone, aż wyczerpią się baterie – wzrok utkwiony w przestrzeń przed sobą, głowa uniesiona do góry. A kontrataki to jego żywioł. Potrafi też strzelić gola, lecz jego uderzenie zza pola karnego zostało zablokowane przez Lautaro. Zniknął w drugiej połowie – ocenia występ Polaka „Corriere della Sera”.

Dobry wieczór Zielińskiego. Bez fajerwerków, lecz z wykonanym zadaniem

Boiskowe zachowanie Piotra Zielińskiego docenili też na łamach portalu 11contro11: – Inteligentna i wysokiej jakości wydajność. Odzyskuje piłkę, z której rodzi się bramka Dimarco, demonstrując doskonałe czytanie boiskowych wydarzeń i wyczucie czasu. Zawsze w sercu gry.

Reklama

Podobnie oceniono naszego rodaka także w tekście „La Tribuny” – Zielińskiemu przyznano notę 6,5, a wyższą miał w jego zespole tylko strzelec jednego z goli, Dimarco.

Były piłkarz Napoli ma już praktycznie gwarantowane miejsce w środku pola Interu – zauważa z kolei tuttomercato.web. A takie opinie mogą nas tylko niezmiernie cieszyć.

W tym sezonie Piotr Zieliński zagrał już w 24 meczach Interu, w tym w 16 starciach na poziomie Serie A. Zdobył trzy gole i zanotował dotychczas dwie asysty.

CZYTAJ WIĘCEJ O WŁOSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

1 komentarz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Polecane

Pożegnanie Stocha jak całe Zakopane. Prowizorka, ale było w niej piękno [REPORTAŻ]

Sebastian Warzecha
2
Pożegnanie Stocha jak całe Zakopane. Prowizorka, ale było w niej piękno [REPORTAŻ]
Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama