Zakończyła się współpraca Enzo Mareski z Chelsea. Włoch był szkoleniowcem The Blues od początku poprzedniego sezonu. Wygrał z nimi Klubowe Mistrzostwa Świata i Ligę Konferencji. W ostatnim czasie znacząco pogorszyły się jednak jego stosunki z szefostwem klubu, doszły do tego kiepskie wyniki. Patrząc ogólnie na okres jego pracy na Stamford Bridge, skorzystało na niej wielu zawodników. Niektórzy z nich pożegnali trenera w mediach społecznościowych.
Klub zamieścił oficjalny komunikat w mediach społecznościowych, w którym krótko poinformował o zakończeniu współpracy z Marescą, podziękował mu za sukcesy i życzył powodzenia w przyszłości. Nieco bardziej wylewni byli zawodnicy Chelsea. Kilku z nich wiele może zawdzięczać trenerowi.
– Dziękuję za wszystko, zarówno Trenerowi, jak i sztabowi. Za pracę i zaufanie od pierwszego dnia, a także za wspomnienia. Życzę Panu wszystkiego najlepszego w tym, co przyniesie przyszłość. Powodzenia, szefie – tak jako pierwszy pożegnał trenera Marc Cucurella. Hiszpan był jednym z najważniejszych zawodników Mareski. Włoch rzadko stawiał na lewej obronie na kogoś innego niż Hiszpana. W poprzednim sezonie rozegrał on najwięcej minut spośród wszystkich zawodników Chelsea, wliczając w to również bramkarzy.
Wyświetl ten post na Instagramie
W trwającym sezonie Cucurella jest pod tym względem drugi. Wyprzedza go jedynie Enzo Fernandez, od którego zależy bardzo dużo. Często Chelsea wygląda tak, jak akurat gra Argentyńczyk. Jego dobra forma zbiega się z udanymi występami The Blues, podobny związek występuje, gdy jest w słabszej dyspozycji. Mistrz świata z 2022 roku także poświęcił kilka słów Maresce.
– Trenerze, dziękuję Ci za wszystko, co dzieliliśmy i czego doświadczyliśmy w tym etapie. Dużo się nauczyłem i naprawdę doceniam każdą wskazówkę i doświadczenie. Życzę Tobie i Twojemu sztabowi – Willy’emu, Daniemu, Robiemu, Marcosowi i Mickeyowi – wszystkiego najlepszego. Zdobyliśmy razem dwa tytuły i nigdy tego nie zapomnę. Dużo sukcesów dla was wszystkich i mam nadzieję, że nasze drogi przetną się jeszcze w przyszłości. Duży uścisk dla Ciebie.
Stabilizacja
Rok 2025 był szczególny dla Reece’a Jamesa. Zawodnik, który w poprzednich latach nękany był przez kontuzje, tym razem przeszedł cały rok bez szwanku, wracając do swojej najlepszej dyspozycji, jaką kibice Chelsea pamiętają m.in. z czasów, gdy wygrywała Ligę Mistrzów. To dzięki mądremu zażądaniu jego siłami przez trenera. Kapitan The Blues zamieścił krótkie: – Dziękuję, Trenerze. Wpis uzupełnił wymownym zdjęciem, na którym obaj panowie trzymają trofea zdobyte w poprzednim sezonie.
Wyświetl ten post na Instagramie
Ciekawy wpis zamieścił także Trevoh Chalobah. Wychowanek Chelsea nie miał łatwego życia za początków Mareski w Chelsea. Szybko został skreślony i był wypychany z klubu. Latem 2024 roku trafił na wypożyczenie do Crystal Palace. Sytuacja w obronie The Blues spowodowała jednak, że Włoch zimą przywrócił go do swojej drużyny, a Chalobah stał się jej ważnym elementem.
– Dziękuję za wszystko, trenerze. Twoja wiara we mnie i ciągłe motywowanie wiele dla mnie znaczyły. Szczerze doceniam wszystko, co zrobiłeś, by pomóc nam się rozwijać. Życzę Ci wszystkiego, co najlepsze w przyszłości.
📸 Trevoh Chalobah’s Instagram stories following Enzo Maresca’s departure pic.twitter.com/PMPUtew6ye
— From The Shed End (@FromTheShedEnd) January 1, 2026
To nie wszyscy zawodnicy, którzy publicznie dziękowali Maresce. Są wśród nich także m.in. Moises Caicedo, Robert Sanchez czy Filip Jorgensen.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Media: Trener pucharowego rywala Jagi faworytem do przejęcia Chelsea
- Dlatego Maresca odszedł z Chelsea. Cztery powody
- Dwa transfery do ataku West Hamu na ostatniej prostej
Fot. Newspix.pl