Piłkarz Widzewa wraca do Łodzi? Wkrótce ma dołączyć do zespołu

Antoni Figlewicz

09 kwietnia 2026, 19:20 • 2 min czytania 5

Reklama
Piłkarz Widzewa wraca do Łodzi? Wkrótce ma dołączyć do zespołu

Trochę się to wszystko ciągnie, ale można było w ciemno zakładać, że cała procedura wizowa zajmie około dwóch tygodni. Po tym czasie, z niewielkim naddatkiem, Osman Bukari ma wrócić do Łodzi i zarazem do treningów z zespołem. Teraz już wszystko wskazuje na to, że więcej takich problemów formalnych piłkarz Widzewa mieć nie będzie.

Reklama

Przypomnijmy pokrótce – skrzydłowy musiał w przerwie reprezentacyjnej wyjechać do Nigerii, gdzie załatwiał sprawy wizowe. Wydanie odpowiednich dokumentów zajmuje dwa tygodnie, w związku z czym Osman Bukari przesiedział ostatnie dni w Afryce, podczas gdy jego koledzy zdążyli wrócić do treningów w komplecie i rozegrać nawet mecz ligowy z Rakowem.

Papiery Bukariego. Dlaczego piłkarz Widzewa musiał wyjechać?

Osman Bukari i powrót do Łodzi. Kiedy zacznie trenować z zespołem?

Przez ten czas, jak informowano, piłkarz ćwiczył indywidualnie, by utrzymać organizm w treningowym reżimie. To jednak nie to samo, co treningi drużynowe, więc próżno spodziewać się, że Ghańczyk od razu po powrocie do Polski stanie się ważnym ogniwem zespołu Aleksandara Vukovicia.

Tym bardziej, że wcześniej serbski szkoleniowiec nie korzystał z usług Bukariego właściwie wcale. Pod wodzą nowego trenera skrzydłowy nie zameldował się na boisku nawet na minutę. Szansa na jakąkolwiek zmianę w tej materii jest chyba naprawdę niewielka.

Reklama

Jak jednak słyszymy, piłkarz ma wkrótce wrócić do Łodzi i najprawdopodobniej wejdzie w treningi z zespołem w piątek. Z Bruk-Betem w najbliższą sobotę pewnie jeszcze nie zagra, ale później nic już nie powinno stać na przeszkodzie wystawieniu go do gry. Nic poza ogólną sportową dyspozycją i przydatnością Bukariego, który zdaniem trenera do tej pory nie zasługiwał na swoją szansę. Pytany o odstawienie Ghańczyka na boczny tor Vuković odpowiadał nam podczas jednej z konferencji prasowych tak:

– Korzystałem z usług Alvareza, Kornviga, Fornalczyka czy Krajewskiego.

Kolejka do gry jest więc całkiem długa, a Bukari znajduje się na ten moment bliżej jej końca, niż nowo położonej płyty boiska na stadionie w Łodzi.

CZYTAJ WIĘCEJ O WIDZEWIE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
5 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Puchar Polski: Z kim Górnik zagra w finale? Omawiamy półfinały

redakcja
0
Puchar Polski: Z kim Górnik zagra w finale? Omawiamy półfinały
Ekstraklasa

Osman Bukari – szansa na największy niewypał transferowy Europy

AbsurDB
8
Osman Bukari – szansa na największy niewypał transferowy Europy
La Liga

LaLiga będzie grała w… Maroku? Tebas znowu zaskakuje!

Jan Broda
2
LaLiga będzie grała w… Maroku? Tebas znowu zaskakuje!

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Osman Bukari – szansa na największy niewypał transferowy Europy

AbsurDB
8
Osman Bukari – szansa na największy niewypał transferowy Europy
Ekstraklasa

Japońscy sędziowie będą gwizdać w Ekstraklasie. A polscy w Japonii

Jan Broda
5
Japońscy sędziowie będą gwizdać w Ekstraklasie. A polscy w Japonii
Ekstraklasa

Okazja! Zagłębie przedłużyło i wyceniło wychowanka

Jan Broda
7
Okazja! Zagłębie przedłużyło i wyceniło wychowanka