Topspielem, a więc rozgrywanym w sobotę o 18:30 hitem kolejki, w ostatniej serii gier Bundesligi było starcie Borussii Moenchengladbach z Bayerem Leverkusen. Prowadzona przez Eugena Polanskiego Borussia zremisowała w derbach Renu 1:1. Derbowa atmosfera w drugiej połowie udzieliła się dwóm pomocnikom. Jeden z nich w pewnym momencie… zdjął rywalowi koszulkę.
Absurdalna awantura w topspielu Bundesligi
W 21. kolejce Bundesligi topspielem, a więc meczem rozgrywanym w sobotę o 18:30, były derby Renu pomiędzy Borussią Moenchengladbach a Bayerem Leverkusen. Prowadzone przez Eugena Polanskiego Źrebaki zremisowały przed własną publicznością 1:1. Oba gole padły jeszcze w pierwszej połowie. Borussia zaliczyła więc już piąty z rzędu mecz bez wygranej, a w ostatnich ośmiu meczach wygrała tylko raz. W tym okresie gorzej od podopiecznych byłego reprezentanta Polski punktowały tylko drużyny ze strefy spadkowej – Werder Brema oraz Heidenheim.
Derbowa atmosfera w środku drugiej połowy udzieliła się Kevinowi Stoegerowi i Exequielowi Palaciosowi. Ten pierwszy, środkowy pomocnik Moenchengladbach, w 67. minucie zablokował podanie Jonasa Hofmanna. Do bezpańskiej piłki dopadł Palacios i w sprytny sposób, poprzez nastrzelenie Stoegera, wywalczył rzut rożny. Reprezentantowi Austrii prawdopodobnie nie spodobało się, że Argentyńczyk z całej siły kopnął w niego piłkę. Doszło do szarpaniny, w trakcie której Stoeger… zdjął Palaciosowi koszulkę.
— ESPN Deportes (@ESPNDeportes) February 7, 2026
Wrzało w derbach Renu
Masowa konfrontacja, która miała miejsce przy linii bocznej, zakończyła się dwiema żółtymi kartkami. Sędzia Christian Dingert napomniał nią tylko prowodyrów całego zajścia. Zarówno Stoeger, jak i Palacios, ukarani zostali pierwszy raz w tym sezonie Bundesligi. Argentyńczyk zaliczył zresztą wejście smoka, bo zaledwie dwie minuty przed awanturą zmienił swojego rodaka, Ezequiela Fernandeza. Polanski uznał, że nie będzie ryzykował i dziesięć minut po kłótni w miejsce Stoegera wpuścił Hugo Bolina. Był to pierwszy występ Szweda w koszulce Gladbach.
Nie tylko Stoeger i Palacios doprowadzili w derbach Renu do awantury przy linii bocznej. Niecałe dwadzieścia minut później spóźnionym wejściem w Lukasa Ullricha sprokurował ją Martin Terrier. Rezerwowy Bayeru także chwilę po wejściu został ukarany żółtą kartką. Żółtkiem Dingert poczęstował również Eugena Polanskiego. 19-krotny reprezentant Polski napomniany został w ostatnich sekundach drugiej połowy za pretensje do arbitra. Zresztą, kwadrans wcześniej taką samą karę za identyczne zachowanie poniósł vis a vis Polanskiego – Kasper Hjulmand.
Chwilę po napomnieniu Duńczyka sędzia Dingert znów pokazał kartkę w kierunku ławki rezerwowych. Tym razem ukarany został Patrik Schick. Żółta kartka będzie kosztowała Czecha absencję w domowym meczu z St. Pauli. Drużyna Arkadiusza Pyrki i Adama Dźwigały przyjedzie do Leverkusen w Walentynki o godzinie 15:30. Równolegle piłkarze Polanskiego zmierzą się we Frankfurcie z Eintrachtem, który w 2025 roku jeszcze nie wygrał. Polanski stanie więc naprzeciw Alberta Riery, który w tym sezonie jako trener Celje ograł w Lidze Konferencji Legię.
CZYTAJ WIĘCEJ O BUNDESLIDZE NA WESZŁO:
- Oświadczył się partnerowi na stadionie. Aktywista pobity
- Polak z asystą. Pierwszy konkret na poziomie Bundesligi
- Oficjalnie: Skrzydłowy Bayernu z nowym kontraktem
fot. Newspix