Jan Urban trochę zaszalał, ale nie do końca [KOMENTARZ]
Jan Urban pierwszymi powołaniami w dużej mierze spełnił oczekiwania: uchylił drzwi do zatęchłej szatni, wleciało do niej świeże powietrze, oddycha się bardziej rześko. Zakończył też krótki rozbrat z reprezentacją Roberta Lewandowskiego i reaktywował dla niej Kamila Grosickiego. W kilku punktach jednak rewolucyjnej odwagi mu zabrakło. Powrót „Lewego” do kadry po zmianie selekcjonera można było uznać za formalność, nie musieliśmy tutaj wyczekiwać w niepewności. Do tego Urban ogłosił, że napastnik […]
Przemysław Michalak
• 4 min czytania
28