Dawidowicz wraca do punktu wyjścia. A zegar tyka…
Dopiero co obserwowaliśmy, gdy jako dziewiętnastolatek opuszczał Gdańsk z łatką sporego talentu. Którego potencjał bardzo wysoko ocenili zresztą cieszący się w Europie znakomitą renomą skauci Benfiki. Mieliśmy podstawy by wierzyć, że w przyszłości zabezpieczy jedną z jedenastu pozycji w kadrze narodowej. Że będziemy mogli go chwalić w większości cotygodniowych raportów o poczynaniach stranierich. Dziś o Pawle Dawidowiczu, który jutro będzie obchodzić 22. urodziny, trudno mówić, że zrobił przez trzy lata na obczyźnie wielki skok jakościowy. […]
redakcja
• 4 min czytania
9