Huja w końcu wybrał. Jeden ze stu chętnych klubów
Ach, jakiż to był piękny czas. Siadaliśmy jak do telenoweli, śledząc kolejne doniesienia o prawdopodobnych transferach z udziałem piłkarza Pogoni. Marian Huja przyszedł latem do Ekstraklasy jako nowa maskotka polskiej piłki. Śmieszne nazwisko okazało się jednak główną wartością, jaką wniósł do Ekstraklasy. Może nawet jedyną. Po rundzie jesiennej Portowcy żegnają go bez żalu i to już od kilku tygodni… Któż to nie miał przez ten czas Rumuna chcieć? Zaczęło się […]
Antoni Figlewicz
• 3 min czytania
10