Apelujemy: zamknijcie tego gościa w wariatkowie!
Antybohaterem dnia rzutem na taśmę na szczęście nie zostaje Łukasz Fabiański, choć był od tego o włos. Nie będzie nim też sędzia Lee Mason, na którym swoje piętno wyraźnie wywarł Paweł Gil. Wszystkich przebił dziś bowiem Diego Costa. Napastnik Chelsea znów pokazał, że tam gdzie inni mają mózg, on ma co najwyżej jajecznicę. Serio, co to kurwa było? Całowanie po szyi? Podgryzanie? Chciał zrobić Barry’emu malinkę? Pomylił Goodison Park z darkroomem? […]
redakcja
• 5 min czytania
0