Pierwszy test nowego Rakowa. Remis z wymagającym rywalem [WIDEO]

Wojciech Piela

10 stycznia 2026, 17:33 • 2 min czytania 19

Raków Częstochowa ma za sobą pierwszy mecz kontrolny pod wodzą nowego szkoleniowca. W swoim premierowym występie z Łukaszem Tomczykiem na ławce trenerskiej Medaliki zremisowały 1:1 z RB Salzburg, a do przerwy bramek nie oglądaliśmy.

Pierwszy test nowego Rakowa. Remis z wymagającym rywalem [WIDEO]
Reklama

W grudniu 2025 roku zakończyła się era Marka Papszuna w Rakowie. Trener zdecydował się na przeprowadzkę do Legii Warszawa, natomiast jego miejsce w Częstochowie zajął Łukasz Tomczyk, który wcześniej odpowiadał za wyniki Polonii Bytom. Nowy szkoleniowiec rozpoczął pracę od zgrupowania w Turcji przed rewanżową częścią sezonu Ekstraklasy.

Remis z wymagającym rywalem. Pierwszy test nowego Rakowa

Dziś Raków zmierzył się w sparingu z wymagającym rywalem – RB Salzburg. Spotkanie miało charakter towarzyski, ale skala rywala występującego choćby w fazie ligowej Ligi Europy na pewno wzbudziła w zawodnikach dodatkową ekscytację.

Reklama

Pierwsza połowa nie obfitowała jednak w emocje. Obie drużyny grały dość zachowawczo, a najgroźniejszą sytuację stworzyli Austriacy. Kitano oddał strzał, po którym piłka zatrzymała się na słupku bramki Rakowa. Po zmianie stron tempo spotkania wyraźnie wzrosło.

Już w 48. minucie częstochowianie objęli prowadzenie. Patryk Makuch otrzymał piłkę w polu karnym i pewnym uderzeniem pokonał bramkarza RB. Chwilę później okazji do wyrównania nie wykorzystał z kolei Yeo, którego próba okazała się niecelna.

W 57. minucie Salzburg odpowiedział jednak golem wyrównującym. Błąd w rozegraniu piłki wykorzystał Vertessen, który skutecznie zakończył akcję strzałem do siatki. Raków miał jeszcze szansę, by ponownie wyjść na prowadzenie, jednak Marko Bulat nie zdołał jej zamienić na bramkę.

Końcowe minuty należały do zespołu z Austrii, który wyraźnie przeważał. Raków przed porażką uratował jednak Kacper Trelowski. Bramkarz Medalików najpierw zatrzymał Onisiwo, a następnie popisał się efektowną podwójną interwencją. Ostatecznie sparing zakończył się remisem 1:1.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

19 komentarzy

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama