Już w najbliższy weekend Slovan Bratysława zmierzy się przed własną publicznością ze Spartakiem Trnawa. W ramach promocji jednego z najważniejszych meczów sezonu słowackiej piłki mieszkańcy stolicy kraju znaleźli w swoich skrzynkach pocztowych nietypowe listy. Rozkazy o powołaniu do armii… kibiców.
Slovan i oryginalny pomysł
Osoby z marketingu bratysławskiego klubu mogły pewnie znaleźć jakiegoś starego Słowaka, który najpierw siedzi na ławce, potem zaczyna krzyczeć, następnie chodzi po lesie, później robi zupkę chińską, a na końcu patrzy na jakieś zdjęcie, ale niestety – ten pomysł wykorzystali już marketingowcy Legii. Pokazanie nietypowych ujęć z meczów na częściach stadionu Slovana? Też polski klub okazał się szybszy.
Trzeba było wpaść na inny pomysł.
Pracownicy słowackiego klubu rozesłali mieszkańcom Bratysławy dokument. Przypomina wizualnie oficjalne pismo państwowe i nosi tytuł „Rozkaz o powołaniu na test wierności”. Data tego sprawdzianu to 28 lutego, a obowiązkowa zbiórka zaplanowana została na 15:30 na Tehelnym polu. Jako oficjalny nadawca wezwania widnieje fikcyjna „Armada SK Slovan Bratislava”.
Organizatorzy akcji traktują nadchodzące starcie ze Spartakiem jako piłkarską wojnę, dlatego w ten sposób mobilizują swoich lojalnych „żołnierzy”, aby zapełnić trybuny.
Jak wygląda dokument?

Rozkaz o powołaniu – fot. Robert Grega
Zgodnie z rozkazem na liście niezbędnego ekwipunku każdego wezwanego kibica znalazły się:
- ważny bilet lub karnet,
- dowód osobisty,
- klubowy szalik,
- koszulka, bluza lub kurtka ze znakiem Slovana,
- dobry nastrój,
- gorące serce,
- wytrzymałe struny głosowe.
Ponadto w wezwaniu znalazło się zalecenie, żeby na trzy dni przed meczem… tzn. testem rozpocząć trening kończyn górnych, co ma zagwarantować siłę do nieprzerwanego klaskania przez całe spotkanie.
W sekcji ostrzeżeń klub powołuje się na zmyślony kodeks, grożąc, że zignorowanie wezwania może skutkować wielomiesięcznymi wyrzutami sumienia, a także może doprowadzić do poważnych problemów psychicznych. Pismo podpisali kapitan drużyny Vladimir Weiss młodszy, a także lider sektora C „Smuco”.
Papierowe ulotki trafiły do skrzynek pocztowych w piętnastu dzielnicach miasta. Ponadto wszyscy fani, którzy podali swój adres e-mail podczas zakupu biletów lub karnetów, także otrzymali elektroniczną wersję powołania.
Być może akcja zachęci kibiców do wsparcia swojego klubu. Wsparcie zresztą się przyda, wszak Slovan nie wygrał żadnego z trzech ostatnich meczów. W tym czasie przegrał w lidze z Trenczynem i zremisował z Rużomberkiem, a także odpadł z Pucharu Słowacji, przegrywając po rzutach karnych ze… Spartakiem Trnawa.
W lidze ekipa z Bratysławy wciąż jest liderem, ale ma tylko punkt przewagi nad drugą Dunajską Stredą. Spartak Trnawa jest czwarty z sześcioma oczkami straty. Do końca sezonu pozostało jedenaście meczów.
CZYTAJ WIĘCEJ O INNYCH LIGACH ZAGANICZNYCH NA WESZŁO:
- Właściciel klubu krytykuje La Liga. Powodem prawa transmisyjne
- Brendan Rodgers paraduje z bronią. Święto Saudyjczyków
- Brazylijczyk przeprosił za krytykowanie sędzi. „Żona mnie zrugała”
Fot. Robert Grega