Ostatnia prosta! Widzew Łódź finalizuje transfer nowego piłkarza

Szymon Janczyk

11 stycznia 2026, 19:17 • 2 min czytania 15

Widzew Łódź kontynuuje ofensywę transferową i finalizuje zapowiadany transfer. Według informacji Weszło sprowadzenie Bartłomieja Drągowskiego do RTS wkroczyło w ostatni etap. Lada moment zawodnik zamelduje się na obozie przygotowawczym w Turcji.

Ostatnia prosta! Widzew Łódź finalizuje transfer nowego piłkarza
Reklama

Bartłomiej Drągowski na dniach wsiądzie do samolotu i dotrze nad Bosfor. Według ustaleń Weszło bramkarz Panathinaikosu przechodzi obecnie testy medyczne przed transferem do Widzewa.

Dwa spadki, jedno trofeum. Drągowski za granicą mógł ugrać więcej [CZYTAJ WIĘCEJ]

Reklama

Ekstraklasa. Widzew Łódź finalizuje transfer Bartłomieja Drągowskiego. Testy medyczne!

Zawodnik stawił się na wspomnianych testach medycznych w Polsce. Według naszych informacji nawet w poniedziałek może wyruszyć do Turcji, gdzie jego transfer zostanie oficjalnie ogłoszony. Łodzianie tym samym zamkną poszukiwania golkipera, co było jednym z celów na zimowe okienko. Jak wcześniej informowaliśmy, Drągowski od początku rozmawiał z Widzewem i był otwarty na taki transfer. W ostatnim czasie wypłynęło także nazwisko Mateusza Kochalskiego, jednak ten ruch blokuje Qarabag FK, który chce zatrzymać reprezentanta Polski do końca sezonu.

Takiego problemu nie miał Drągowski, który w Grecji miał kłopoty z regularną grą. W Łodzi dołączy do zespołu, który wciąż liczy na to, że wiosną odbije się w tabeli i powalczy o europejskie puchary. Pomóc mają w tym kolejne zakupy, bo Widzew wciąż szuka środkowego obrońcy i prowadzi rozmowy w sprawie zakupu Emila Kornviga. Duńczyk sam potwierdził, że interesuje go przeprowadzka do Polski.

SZYMON JANCZYK

CZYTAJ WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

fot. FotoPyK

15 komentarzy

Nie wszystko w futbolu da się wytłumaczyć liczbami, ale spróbować zawsze można. Żeby lepiej zrozumieć boisko zagląda do zaawansowanych danych i szuka ciekawostek za kulisami. Śledzi ruchy transferowe w Polsce, a dobrych historii szuka na całym świecie - od koła podbiegunowego przez Barcelonę aż po Rijad. Od lat śledzi piłkę nożną we Włoszech z nadzieją, że wyprodukuje następcę Andrei Pirlo, oraz zaplecze polskiej Ekstraklasy (tu żadnych nadziei nie odnotowano). Kibic nowoczesnej myśli szkoleniowej i wszystkiego, co popycha nasz futbol w stronę lepszych czasów. Naoczny świadek wszystkich największych sportowych sukcesów w Radomiu (obydwu). W wolnych chwilach odgrywa rolę drzew numer jeden w B Klasie.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Anglia

Oliwier Zych: „Raków to wyzwanie, którego potrzebowałem” [WYWIAD]

Wojciech Piela
9
Oliwier Zych: „Raków to wyzwanie, którego potrzebowałem” [WYWIAD]
Reklama
Reklama