Po blisko dwóch latach bezrobocia Nenad Bjelica wraca na ławkę. Były szkoleniowiec Lecha został zatrudniony w Turcji, gdzie trenował bezpośrednio przed nieudanym powrotem do Dinama Zagrzeb. Poprowadzi znajdujący się w strefie spadkowej zespół, który w ostatnich pięciu meczach zanotował same porażki. Chorwat spotka w szatni zawodnika, który świętował z Kolejorzem mistrzostwo Polski.
Nenad Bjelica wraca do pracy
Od czasu nieudanego powrotu do Dinama Zagrzeb Nenad Bjelica pozostawał bez pracy. Podczas pierwszej kadencji w Dinamie przyklepał mistrzostwo kraju w 2018 roku i znacząco przyczynił się do tytułu z 2020 roku. Pełnoprawnym mistrzem został za to w sezonie 2018/19. W 2018 roku, tuż po odejściu Lecha, zdobył też Puchar Chorwacji. Drugi pobyt w Zagrzebiu tak udany jednak nie był. Poleciał już po 15 meczach, za pierwszym razem poprowadził Dinamo w stu. W ciągu tych trzech miesięcy zwiększył stratę do lidera z czterech do siedmiu punktów.
Trwające od samej końcówki 2024 roku bezrobocie dobiegło jednak końca. Turecki Samsunspor poinformował, że osiągnął z 55-latkiem porozumienie ws. kontraktu do końca tego sezonu. Przedostatni obecnie klub Super Lig dodaje, że jeszcze 14 października Chorwat i jego ludzie przylecą prywatnym samolotem na północ Turcji. Bjelica przejmuje drużynę z rąk Thorstena Finka, który w ostatni weekend został zwolniony po piątej porażce z rzędu. Gwóźdź do jego trumny wbił Thomas Reis, którego w lutym tego roku… zastępował w Samsunsporze.
KAMUOYU DUYURUSU
Kulübümüz, tecrübeli Hırvat teknik direktör Nenad Bjelica ile sezon sonuna kadar prensip anlaşmasına varmıştır.
Nenad Bjelica ve ekibi, bugün özel uçakla Samsun’a gelecek olup sürece ilişkin gelişmeler kamuoyuyla ayrıca paylaşılacaktır.
Kamuoyuna saygıyla duyurulur.
Samsunspor Futbol Kulübü
— Samsunspor 🇹🇷 (@Samsunspor) October 14, 2026
W kadrze mistrz Polski z Lechem
W meczu, który pogrzebał Finka, Reis dopiero drugi raz poprowadził Trabzonspor. Samunspor przegrał to starcie 0:3, a wszystkie bramki stracił jeszcze przed czerwoną kartką dla rywali, która miała miejsce pod koniec pierwszej połowy. Wcześniej były już zespół Finka przegrał z dwoma beniaminkami, a z beniaminkiem z Corum poległ aż 1:5. To był zresztą jedyny w trakcie serii porażek mecz, w którym Samsunspor zdołał strzelić gola. Bramek w tym sezonie nowy klub Bjelicy stracił już 15, co jest gorszym wynikiem tylko od ostatniego w tabeli Eyupsporu.
Pierwszy raz Czerwoną Błyskawicę Chorwat poprowadzi 18 października w wyjazdowym starciu z Kasimpasą Adriana Benedyczaka. Będzie już mógł w tym meczu skorzystać z Afonso Sousy, który wrócił po kilku tygodniach absencji spowodowanej kontuzją mięśniową. Wypadł po porażce w trzeciej kolejce z Fenerbahce. Zaliczył w tym meczu niecałe pół godziny. Aż do ostatniego weekendu i kilkunastu minut był to jego jedyny występ w tym sezonie. W zeszłym, na początku którego opuścił Lecha, przez problemy zdrowotne na boisku spędził tylko 200 minut.
⏱️ 79′ Takımımızda son oyuncu değişikliği: Giren oyuncu Afonso Sousa olurken çıkan oyuncu Joe Mendes.
#Samsunspor #AtatürklüArma #SAMvTS https://t.co/K0aeZb1B7G
— Samsunspor 🇹🇷 (@Samsunspor) October 10, 2026
Jeszcze w poprzednich rozgrywkach Bjelica mógłby spotkać w szatni Samsunsporu dwóch byłych Lechitów, ale w związku z wygaśnięciem umowy klub wraz z końcem czerwca opuścił Lubomir Satka. Stoper reprezentacji Słowacji obecnie nosi barwy cypryjskiej Omonii Nikozja.
W Turcji już pracował
Samsunspor to drugi turecki klub w trenerskiej karierze Bjelicy. Pod koniec sezonu 2022/23 został szkoleniowcem Trabzonsporu, który tracił wówczas miano najlepszej drużyny w kraju na rzecz Galatasaray. Został zatrudniony na osiem kolejek przed końcem rozgrywek Super Lig. Zanotował w nich po cztery wygrane i cztery remisy. Identyczny bilans miał po pierwszych ośmiu kolejkach sezonu 2023/24, kiedy to był zwalniany. Kilka tygodni po rozstaniu z Trabzonsporem przejął Union Berlin, gdzie zasłynął z meczu z Bayernem i zdzieleniu Leroya Sane.
SchlagSahne https://t.co/xytfcD5JZT
— ❤️🤍🐐 🩷 (@flori0910) January 24, 2024
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix