Odkąd władzę w Chelsea sprawuje konsorcjum BlueCo, przez klub przewinęło się mnóstwo zawodników. Jednym z najdroższych transferów ery Todda Boehly’ego jest Wesley Fofana. Francuz sprowadzony z Leicester City nie ma szczęścia, bowiem sporo czasu stracił na leczeniu urazów i opuścił przez nie bardzo wiele spotkań. Po ostatniej pucharowej porażce wyjawił on, dlaczego tak bardzo go ona dotknęła. Dało się zauważyć łzy na jego twarzy.
Fofana chce wygrać coś z Chelsea, ale będąc na boisku
Wesley Fofana trafił do Chelsea w 2022 roku. The Blues zapłacili za niego nieco ponad 80 milionów euro. Francuski stoper nie jest jednak okazem zdrowia. W niebieskiej części Londynu wystąpił w Premier League jedynie 45 razy – sezon 2023/24 to brak jakiegokolwiek meczu na poziomie ligi angielskiej. To wszystko w ciągu ponad 3,5 roku w klubie.
Po rewanżowym półfinale z Arsenalem, po którym Chelsea odpadła z Carabao Cup, Fofana popłakał się. Wielu mogło się dziwić. W końcu chodziło „jedynie” o Puchar Ligi Angielskiej, nawet jeżeli jedyny gol spotkania padł w siódmej minucie doliczonego czasu gry drugiej połowy.
Wesley Fofana reveals why he broke down in tears after Chelsea lost to Arsenal https://t.co/Qj7pcDAJyx
— The Sun Football ⚽ (@TheSunFootball) February 24, 2026
Fofana wyjawił po fakcie, dlaczego tak bardzo przeżył tę porażkę. Chciałby bowiem zaznać prawdziwego poczucia zwycięzcy trofeum w klubie z Londynu. Z perspektywy boiska, członka zwycięskiej drużyny, a nie jako widz z trybun.
– Bardzo mnie to dotknęło. Wciąż nie wygrałem trofeum z Chelsea. Moi koledzy wygrywali puchary, a ja nie byłem obecny, nie było mnie tam. Miało to na mnie wpływ, bowiem chcę wygrać w tym roku trofeum.
Słodko-gorzki pobyt w Chelsea
Wesley Fofana w Chelsea wystąpił do tej pory łącznie 60 razy, a jego dorobek to dwa gole i dwie asysty. Odkąd gra dla The Blues, londyńczycy wygrali Ligę Konferencji, a także Klubowe Mistrzostwo Świata. Francuz nie zagrał jednak ani jednego meczu w rozgrywkach, w których triumfowali jego koledzy.
Chelsea win FIFA Club World Cup beating Paris St-Germain 3-0 in the final! 🔵🏆 pic.twitter.com/IOF6z3wEv0
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) July 13, 2025
W tym sezonie jego drużyna nadal jest w realnej walce o dwa trofea – FA Cup, a także Ligę Mistrzów. W tabeli Premier League Chelsea traci do liderującego Arsenalu 16 oczek. Nie wiadomo jeszcze, z kim The Blues zagrają o awans do ćwierćfinału w europejskich pucharach.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Magath wróci do pracy? Mowa o klubie Polaka
- Jest chętny na Legię. Padła deklaracja
- Miał grać w Rakowie, zimowy transfer wysypał się. „Cieszę się, że mnie cenią”
Fot. Newspix