Nie minęło nawet 10 minut spotkania najstarszej polskiej młodzieżówki z Armenią, a Jerzy Brzęczek już był zmuszony przeprowadzić pierwszą zmianę. Przedwcześnie plac gry musiał opuścić Mateusz Kowalczyk, którego zmienił Filip Kocaba. Piłkarz GKS-u Katowice opuścił też zgrupowanie kadry, a teraz klub podzielił się najnowszymi informacjami, dotyczącymi jego stanu zdrowia.
– Mateusz Kowalczyk doznał urazu mięśnia dwugłowego. Dokładnej diagnozy nie mamy, ale po krótkiej rozmowie wiem, że nie będzie do dyspozycji na Czarnogórę – mówił na konferencji prasowej tuż po zakończeniu wygranego meczu z Armenią Jerzy Brzęczek.
21-latek dzień później opuścił zgrupowanie, a w jego miejsce dowołany z kadry młodszej wiekowo dowołany został Kamil Jakubczyk. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie GKS-u Katowice, z powodu urazu, o którym mówił selekcjoner młodzieżówki, Kowalczyk w najbliższych tygodniach nie będzie mógł pojawić się na boisku. Tym samym dołączył on do szerszej grupy kontuzjowanych w zespole Rafała Góraka.
Raport zdrowotny oraz kartkowy przed #GKSWPŁ:
▪️Mateusz Kowalczyk w trakcie spotkania reprezentacji Polski U21 doznał kontuzji mięśnia dwugłowego i będzie pauzował przez kilka tygodni.
▪️Adam Zrel’ák pracuje pod okiem fizjoterapeutów.
▪️Alan Bród i Mateusz Marzec wrócili do… pic.twitter.com/RICuJInx9M
— GKS Katowice (@_GKSKatowice_) April 1, 2026
GKS Katowice przekazał raport zdrowotny. Lider środka pola wypada na kilka tygodni
Mimo nieobecności podstawowego zawodnika reprezentacja Polski do lat 21 zdołała wygrać oba spotkania podczas marcowego zgrupowania. Na stadionie w Radomiu podopieczni Jerzego Brzęczka pokonali Armenię 4:1, a kilka dni później w starciu wyjazdowym okazali się lepsi od Czarnogóry (1:0). Tym samym utrzymali się na fotelu lidera swojej grupy eliminacyjnej do mistrzostw Europy z przewagą trzech punktów nad drugimi Włochami.
Teraz przekonamy się, czy z równie dobrymi rezultatami bez środkowego pomocnika będzie w stanie sobie poradzić GKS Katowice. Kowalczyk jest absolutnie kluczową postacią środka pola swojego zespołu. W tym sezonie praktycznie boiska nie opuszcza. W 24 ligowych spotkaniach uzbierał niespełna 1900 rozegranych minut i zanotował jedną asystę. Co ciekawe, pod względem liczb znacznie bardziej udane były dla niego poprzednie rozgrywki. W 31 występach na poziomie Ekstraklasy strzelił trzy gole oraz dorzucił sześć ostatnich podań.
21-latek dołączył do szerszego grona kontuzjowanych. W nim znajdują się także: Jesse Bosch, Bartosz Jaroszek, Aleksander Paluszek, Filip Rejczyk i Łukasz Trepka. Do treningów z zespołem wrócili Alan Bród oraz Mateusz Marzec, a Adam Zrelak pracuje z fizjoterapeutami.
GKS Katowice po 26 ligowych kolejkach z 36 punktami na koncie plasuje się na 10. pozycji w tabeli. Wielkimi krokami zbliża się także półfinał Pucharu Polski, w którym podopieczni Rafała Góraka zmierzą się z Rakowem Częstochowa. Brak Kowalczyka w tym meczu może okazać się szczególnie dotkliwy.
Czytaj więcej na Weszło:
- Istotny piłkarz Rakowa doceniony. Klub skorzystał z klauzuli
- Nowe wyceny piłkarzy Ekstraklasy. Niezmiennie dominuje Lech!
- Prezes Ekstraklasy: TOP 10 w Europie jest w zasięgu ręki
Fot. Newspix