To chyba czas, żeby Vujadinović wrócił tam, skąd przyszedł
Wiele potrafimy zrozumieć. Że ktoś ma słabszy dzień, że nie wyjdzie mu mecz, że się potknie, że strzeli swojaka. Ale jeżeli ten ktoś – w tym przypadku Nikola Vujadinović, który zawalił Lechowi mecz – z zastraszającą regularnością popełnia tak bardzo irracjonalne błędy, a jedyne atuty, które pokazał po przyjściu do Kolejorza, to trzy piękne siostry, no to dziwimy się, jakim cudem tak daremny obrońca utrzymuje się w jednym z najmocniejszych polskich klubów. Jasne, zdarzają mu się pojedyncze […]
Norbert Skorzewski
• 3 min czytania
0