Edward Iordanescu niewzruszony. „Trener nigdy nie czuje ulgi”
Trudno powiedzieć, na ile samo zwycięstwo, a na ile jego okoliczności sprawiają, że Edward Iordanescu może z nieco większym spokojem patrzeć w przyszłość. Albo – czy w ogóle możemy tu mówić o spokoju. Rumun nie przyszedł do sali konferencyjnej po meczu z Szachtarem zrelaksowany, nie. Przywdział znów maskę obojętności i przesadnie rozumianego profesjonalizmu. Wydawać by się mogło, że na zawirowania ostatnich dni w Legii najlepszym lekarstwem mógł być tylko taki mecz. Że po takim spotkaniu można na chwilę […]
Antoni Figlewicz
• 3 min czytania
8