Reklama

Najnowsze

Weszło

Bednarz wyleciał z Wisły

Jacek Bednarz – najbardziej antypatyczny dyrektor sportowy w Polsce – nie jest już dyrektorem sportowym (może też przestanie być antypatyczny). Wisła Kraków właśnie skasowała jego stanowisko, a większe uprawnienia dostał Maciej Skorża. Gdybyśmy napisali, że będziemy tęsknić za tą łysą glacą, to byłoby kłamstwo. Nie, nie będziemy. Czujemy nawet coś w rodzaju ulgi. Chociaż to zabawne, że po przegranej Wisły z Levadią winę na siebie wziął szkoleniowiec, twierdząc, że źle […]
redakcja
1 min czytania
5
Bednarz wyleciał z Wisły
Reklama
Weszło

Jak inaczej powiedzieć: – Nie chcieli mnie…

Nowa, genialna w swojej prostocie piłkarska wymówka. Nie tak dawno ogłosiliśmy poszukiwania Jakuba Dziółki, niegdyś zawodnika Polonii Bytom i tylko kwestią czasu było, kiedy się facet znajdzie. Jest zbyt wielki i charakterystyczny, by stracić go z oczu. Dziółka, z którego czasami sobie drwimy, bo ZUPEفNIE nie potrafi grać w piłkę, sądził, że zda testy w szkockim Aberdeen. Oczywiście nie zdał. To znaczy zdał, ale… – Byłem w Aberdeen dziewięć dni na testach. W szkockim klubie zdecydowano […]
redakcja
1 min czytania
4
Jak inaczej powiedzieć: – Nie chcieli mnie…
Weszło

Gol Ibrahimovicia w ligowym debiucie (video)

redakcja
0 min czytania
5
Weszło

Noga Wasilewskiego prześwietlona

redakcja
0 min czytania
2
Noga Wasilewskiego prześwietlona
Reklama
Weszło

Apostel szybko dał się poznać

Kiedy Józef Wojciechowski zatrudniał Henryka Apostela, pisaliśmy tak: „Polonia Warszawa ma nowego dyrektora sportowego – Henryka Apostela. Czyli nic się w tym klubie nie zmieni, bo Apostel to – niech pan nam wybaczy, panie Heniu – leń śmierdzący. Może i coś tam wie, może i jakieś własne spostrzeżenia miewa, ale raczej się z nimi nie dzieli. Popierdzi w stołek, weźmie kilka pensji, obejrzy mecze (albo i nie), a poza tym […]
redakcja
1 min czytania
2
Apostel szybko dał się poznać
Weszło

Kibice czasami wiedzą, co jest grane…

Jak pewnie doskonale już wiecie, prokuratura zatrzymała czterech piłkarzy – Zdzisława L., Andrzeja Sz., Ireneusza K. i Grzegorza N. Z tego co słyszymy, chodzi o mecz Radomsko – Zagłębie w sezonie 2003/04. Dziwnym trafem jedyny filmik z tego meczu jaki można znaleźć w internecie, to ten poniżej…
redakcja
1 min czytania
0
Weszło

Mirek Trzeciak kocha kłopoty

Jedno trzeba Mirosławowi Trzeciakowi przyznać – potrafi się szybko przyznać do swoich kompromitujących transferów. Arruabarrenę, Descargę, Tito i Balbino dość szybko odesłał z powrotem do Hiszpanii, a dziś sprzedał do Widzewa فódź Krzysztofa Ostrowskiego. Do teraz zachodzimy w głowę, co też go podkusiło, by tego piłkarza w ogóle na Łazienkowską sprowadzić. Od początku pisaliśmy, że to chyba coś nie tak – facet miał 27 lat i ledwie 16 meczów w ekstraklasie. Cały jego życiowy dorobek, […]
redakcja
2 min czytania
1
Mirek Trzeciak kocha kłopoty
Reklama
Weszło

Życzymy połamania nóg

TAK WYGLÄ„DA CHUJ. Jak ktoś jest zgorszony tym słowem, to niech idzie na kurnik.pl grać w scrabble. Facet ze zdjęcia to kapitan Standardu Liege, Steven Defour tak skomentował koszmarną kontuzję Marcina Wasilewskiego: – Jeśli sędzia chwilę wcześniej zareagowałby na faul na mnie, to nie doszłoby do tej sytuacji. Może kilka razy przekroczyliśmy przepisy, ale przeciwnicy grali tak samo. Anderlecht dostał to, o co się prosił. Ł»yczymy – jak to się mówi – połamania nóg. […]
redakcja
1 min czytania
3
Życzymy połamania nóg
Weszło

Co zrobić z boiskowymi rzeźnikami? Zaproponuj…

Dyskusja trwa od kilku lat, ale w dniu gdy dochodzi do takiej tragedii jak ta z udziałem Marcina Wasilewskiego, przybiera na sile – co zrobić z piłkarzami, którzy swoimi bezmyślnymi zagraniami doprowadzają do okropnych kontuzji? Czasami z powodu zwykłej głupoty, a czasami z wyrachowania. Piłka z każdym rokiem staje się coraz szybsza, bardziej agresywna, coraz rzadziej ktokolwiek cofa nogę i coraz mniej ma czasu na to, by się zastanowić nad konsekwencjami swojego ruchu. Do tego presja, która stale […]
redakcja
3 min czytania
0
Co zrobić z boiskowymi rzeźnikami? Zaproponuj…
Weszło

Beenhakker znów pokazuje swoje oblicze

Czasami się coś komuś wymsknie i od razu wiemy, jaki ma charakter. Leo Beenhakker właśnie – choć nie po raz pierwszy, raczej po raz tysięczny – zaprezentował swoje podejście. Spytany o makabryczną kontuzję Marcina Wasilewskiego odpowiedział: – Zszokowany, ale co mogę zrobić? Przecież nie przełożymy meczu z Irlandią na Boże Narodzenie. Nic nie możemy zrobić, jest mi bardzo przykro, ale nie ma wyboru. Muszę zajmować się tymi, których mam. Brak słów. „Przecież nie przełożymy […]
redakcja
1 min czytania
2
Beenhakker znów pokazuje swoje oblicze
Reklama
Reklama