Sportowo Dolcan może i jest gotowy na Ekstraklasę…
… w końcu leje każdego przeciwnika bez opamiętania, ale organizacyjnie jeszcze trochę im brakuje do najwyższego poziomu. Wczoraj najdobitniej przekonali się o tym trenerzy Legii (kto wie, może był to spisek?!), którzy dotarli na trybunę dopiero pod koniec pierwszej połowy meczu z Zawiszą, bo… nawaliła winda. – Przyjechaliśmy o 15.45, a z windy wyszliśmy o 16.30 – opowiada Kibu Vicuna, jedna z „ofiar” ząbkowskiej logistyki, który te 45 minut spędził ściśnięty w towarzystwie sześciu […]
redakcja
• 1 min czytania
2