Jak co wtorek: Krzysztof Stanowski
Dzisiaj mecz o Ligę Mistrzów. Jak byłem mały, to zawsze w sierpniu jeździłem na obozy zuchowe, a potem harcerskie (53 WDHiZ). Cztery tygodnie w lesie, w kompletnej dziczy, bez bieżącej wody, wygodnych łóżek, kibla, telefonów, no i bez prądu, więc jak łatwo się domyślić – także bez telewizora. W sierpniu Legia biła się o Ligę Mistrzów. Jak grała z chorwackim Hajdukiem Split, to wraz z kolegą prosiliśmy druhnę o zgodę na kilkukilometrowy spacer do najbliższego sklepu […]
redakcja
• 7 min czytania
7