Najnowsze

Weszło

Na tropie Typowego Mirka, czyli absurdalne profile facebookowe o piłce

Jakiś czas temu w Internecie zaroiło się od prześmiewczych profili facebookowych z dopiskiem „Typowy”. Typowy Seba, Typowy Szwagier albo Typowy Mirek, czyli handlarz, przedsiębiorca, który zebrał ponad 150 tys. lajków. Sprawdziliśmy, jak to wygląda w piłce, ale na razie bryndza. Poza niezniszczalnym Zdzichem Kręciną, Staszkiem Levym i kilkoma innymi, za wiele zaskakujących profili nie ma. Stanislav Levy the BEST of – czyli zbiór przygód wieloletniego smakosza fioletowej […]
redakcja
3 min czytania
2
Na tropie Typowego Mirka, czyli absurdalne profile facebookowe o piłce
Weszło

Panie Platini, zmiłuj się pan i nie rób głupot…

Jeśli tylko doniesienia angielskiego „The Independent” okażą się prawdą, Platini i jego kumple powinni z rozpędu przywalić głowami w najtwardsze ściany swoich gabinetów. A intuicja niestety nam mówi, że okazać się mogą. Przynajmniej nie mamy do czynienia z publikacją w stylu „Messi za moment w Manchesterze United” wysmażoną przez szmatławiec rozprowadzany za darmo w londyńskim metrze, ale z informacją w miarę poważnego angielskiego pisma. O czym konkretnie mowa? A no o tym, że „Independent”, powołując się na ludzi z otoczenia […]
redakcja
2 min czytania
3
Panie Platini, zmiłuj się pan i nie rób głupot…
Weszło

Rabij o praniu pieniędzy w Brazylii, bredniach Kołtonia o Mezendze i „fabryce Barcelona”

Na co dzień komentuje mecze w Sportklubie. W polskim dziennikarstwie sportowym mówisz: „Ameryka Południowa” – myślisz Bartłomiej Rabij. Szczególnie Brazylia, którą zna na wylot i godzinami może o niej opowiadać. W długim wywiadzie wypytaliśmy go o mundial w Rio, trenera Barcelony, Neymara, konszachty Legii z Fluminense i o wiele, wiele innych spraw. A o niektóre rzeczy w ogóle nie trzeba było go pytać, bo Rabij, jak przystało na dobrego komentatora, może nawijać bez końca. Zapraszamy do lektury. Im bliżej […]
redakcja
28 min czytania
2
Rabij o praniu pieniędzy w Brazylii, bredniach Kołtonia o Mezendze i „fabryce Barcelona”
Felietony i blogi

Jak co poniedziałek… PAWEف ZARZECZNY

Najpierw to gratulacje dla Wisły, bo już zdawało się, że liga zakończona. Ale nie z Legią! Ten światowej klasy zespół ze wspaniałym trenerem zdążył przerżnąć już pięć meczów w ostatnie dwa miesiące, w tym tylko jeden z rywalem mocnym, acz w rezerwowym składzie. Już to winien być powód do odwołania HGW, bo z Legią też HGW. Syn mój tak skomentował hańbę z Apollonem: „UEFA ma rację, że nie wpuszcza na takie mecze”. Ha, z Urbanem zdąży się przyzwyczaić […]
redakcja
6 min czytania
2
Jak co poniedziałek… PAWEف ZARZECZNY
Weszło

Ruch chce odtworzyć dawny atak, Piast już z następcą Robaka

Oto przypadek dwóch klubów, który potwierdza, że wystarczy bardzo dobra organizacja, dyscyplina taktyczna i odrobina szczęścia, by w tej lidze naprawdę wiele osiągnąć. Ł»e Ruch jeszcze w poprzednim sezonie miał podobny, a może nawet większy potencjał, niż rok wcześniej, gdy zdobywał wicemistrzostwo, to mówił sam prezes Dariusz Smagorowicz. Piast natomiast pokazuje, że drugi rok dla beniaminka jest najtrudniejszy, a w pierwszym można daleko zajechać na fantazji… Dziś starcie Piasta […]
redakcja
2 min czytania
0
Ruch chce odtworzyć dawny atak, Piast już z następcą Robaka
Weszło

Pięć bramek z ostatniego weekendu, których nie wypada przegapić (video)

Jako że cykl „Perełki Weszło TV” publikować będziemy teraz w każdy czwartek i znajdą się w nim głównie sytuacje dziwne, głupie, śmieszne, kuriozalne, postanowiliśmy wprowadzić jeszcze jeden drobny cykl podsumowań wideo. Co poniedziałek – nasze subiektywne zestawienie pięknych goli, jakie padły na świecie w miniony weekend. Niewiele trafień tym razem absolutnie powaliło nas na kolana. Szczerze mówiąc, dawno nie mieliśmy tak dużego problemu z wyborem, ale w końcu […]
redakcja
1 min czytania
3
Pięć bramek z ostatniego weekendu, których nie wypada przegapić (video)
Weszło

Paixao strzela jak Ronaldo, Fornalik błądzi w obronie, Barcelona ciągle nie płaci

Zapraszamy na poniedziałkowy przegląd siedmiu tytułów prasowych. FAKT Leśnodorski – marzy mu się wielka Legia. Oczywiście ITI w dalszym ciągu finansuje jedynie piłkarzy, ale szef Legii ma zupełnie inne podejście do pozostałych sekcji. – Marzy mi się sytuacja taka jak w Barcelonie, gdzie są niezwykle silne drużyny chociażby w piłce ręcznej czy koszykówce. Trzeba dążyć do tego, żeby w Warszawie było podobnie – mówi Leśnodorski. Od razu po objęciu stanowiska prezes […]
redakcja
11 min czytania
0
Paixao strzela jak Ronaldo, Fornalik błądzi w obronie, Barcelona ciągle nie płaci
Weszło

Najmniej problemów przysparzają ci, o których i tak nie trzeba się martwić

Jeśli kończąca się właśnie kolejka ligowa miała przynieść jeszcze jakieś wnioski pod kątem zbliżających się meczów z Ukrainą i Anglią, to niestety wypada stwierdzić, że największy spokój mamy tam, gdzie wcale usilnie go nie wypatrujemy, a więc między słupkami własnej bramki. Hierarchia od paru miesięcy zdaje się być jasna: Boruc – jedynka, numer dwa – Szczęsny. Niedługo pewnie znów zacznie mówić się o Tytoniu, który dzięki kontuzji […]
redakcja
4 min czytania
3
Najmniej problemów przysparzają ci, o których i tak nie trzeba się martwić
Weszło

Wszystko wraca do normy: Tottenham nadal zazdrości klasy angielskiej Big Four

Tottenham… Who? No właśnie, o czym my mówimy, a raczej o kim? O ekipie, która miała nawet mistrzowskie aspiracje, leciała na pewniaka na Ligę Mistrzów, a nagle… nagle skończył się limit szczęścia. Najbardziej prestiżowy mecz rozgrywek, White Hart Lane, miejsce gdzie nie dali się Chelsea, ale dali się sponiewierać West Hamowi. Rozsmarować, pobić, stłamsić. 0:3 mimo wszystko sensacją kolejki w Premier League. Piszemy „mimo”, bo „Koguty” kadrowo wyglądają świetnie, […]
redakcja
2 min czytania
1
Wszystko wraca do normy: Tottenham nadal zazdrości klasy angielskiej Big Four
Weszło

Widzew ucieka z ostatniego miejsca i rozmontowuje Lechię – cuda dzieją się w Łodzi

Nie chcielibyśmy być na miejscu piłkarzy Lechii w przerwie dzisiejszego meczu z Widzewem – właściwie przez trzy kwadranse wszystko układało się po ich myśli, bo nie dość, że grali nieźle, to jeszcze prowadzili (Panenka w wykonaniu Pietrowskiego). Nie wiemy, czy coś im przedwcześnie zagwizdało w uszach, czy może umknął im komunikat, ile czasu doliczył sędzia, ale… trudno o inne wytłumaczenie. Wystarczyły bowiem dwa stałe fragmenty gry – pierwszy w 45. minucie i drugi w szóstej, ostatniej […]
redakcja
3 min czytania
0
Widzew ucieka z ostatniego miejsca i rozmontowuje Lechię – cuda dzieją się w Łodzi