Węgiel, popiół i dżem czyli Ekstraklasa VI – powrót murawy
Narzekamy na Ekstraklasę, narzekamy, czepiamy się poziomu, celności, taktyki, ale po wczorajszym meczu Legii w Kazachstanie jedno trzeba naszej lidze oddać – jest ładna. Są kolory, jest ostrość, kamerzyści „zdanżają”, powtórek mamy ile chcemy, w tym połowę w „słołmołszyn”, a na trybunach siedzą miodem i mlekiem płynące Mysłowianki, które wiedzą jak, a nie stado półnagich brunetów z włosami na brzuchu i kamieniami w dłoniach. Znaczy, tacy też się u nas zdarzają, ale w wyznaczonych […]
redakcja
• 7 min czytania
2