Metamorfoza Legii, czyli kto w przerwie podmienił drużyny?
Czasami wydaje mi się, że polskie drużyny w pucharach grają na okrągło trzy te same mecze. Po pierwsze, dobrze znane eurowpierdole, po drugie, honorowe porażki, po trzecie, rzadkie, a wspominane latami do znudzenia heroiczne zwycięstwa. Mecz z Ajaksem był o tyle szczególny, że miał w sobie pierwiastek każdej z tych kategorii, a jednocześnie do żadnej się nie łapał. Ale i tak znajdowała się w nim kwestia szczególniejsza: prawie nikt nie był świadkiem najważniejszych zajść wczorajszego wieczora. Mowa oczywiście […]
redakcja
• 3 min czytania
6