Rado sugeruje między wierszami, że nie wyjechał dla kasy. Więc pytamy: a po co?
Miroslav Radović udzielił dziś „Super Expressowi” wywiadu, w którym puszcza oko do włodarzy Legii. Opowiada, że jest legionistą i że za nic w świecie nie poszedłby do Lecha, przy czym dwukrotnie nie omieszkuje przypomnieć, że wciąż ma ten sam numer telefonu. Wniosek jest dość prosty: czeka, aż odezwie się do niego ktoś z Warszawy. I w sumie trudno mu się dziwić. Przyszedłby na stare śmieci, nie musiałby się wszystkiego uczyć od nowa, spokojnie dociułałby do emerytury. Gdzie byłoby […]
redakcja
• 3 min czytania
0