Pazdan o brutalnym faulu: Moja reakcja na frustrację

Maciej Piętak

21 lutego 2026, 15:10 • 3 min czytania 1

Pazdan o brutalnym faulu: Moja reakcja na frustrację

Piątkowe derby Krakowa pomiędzy Wisłą a Wieczystą zakończyły się remisem 1:1. Jednym z gorętszych momentów hitowego meczu 1. ligi było ostre wejście Michała Pazdana w nogi Kacpra Dudy pod koniec pierwszej połowy. Środkowy obrońca tłumaczył swoje zachowanie frustracją.

Reklama

Pazdan: Trochę się zdenerwowałem

To był bez wątpienia ostrzejszy fragment w wykonaniu zawodników Wieczystej. Pod koniec pierwszej części spotkania gracze gości dopuścili się kilku fauli, po których zawodnicy Białej Gwiazdy potrzebowali chwili na dojście do siebie.

Michał Pazdan w bocznej strefie boiska ostro zaatakował Kacpra Dudę. Sędzia tamtego spotkania Łukasz Kuźma pokazał żółtą kartkę, chociaż kibice Wisły domagali się nawet czerwonej.

Reklama

Były reprezentant Polski nie ukrywał, że puściły mu nerwy, jednak stanowczo zaprzeczył, jakoby faul kwalifikował się na wyrzucenie z boiska.

– Było za ostro, trochę się zdenerwowałem i niepotrzebnie tak ostro zaatakowałem Kacpra Dudę, ale to nie było na czerwoną kartkę. Zdenerwowałem się, bo trzy razy mieliśmy piłkę wyżej. Mogliśmy się wyżej utrzymać, a trzy razy ta piłka po prostu wracała. Zareagowałem niepotrzebnie – wyjaśnił Pazdan w rozmowie z TVP Sport.

Obrońca dodał, że sytuacja została szybko wyjaśniona z poszkodowanym graczem Wisły. Od razu po starciu zawodnicy przybili sobie piątkę, a Pazdan potem na odchodne rzucił: „Dobra, czasami tak jest”.

Stoper Wieczystej przyznał także, że gra z „żółtkiem” w drugiej połowie była sporym utrudnieniem, ale w trzymaniu nerwów na wodzy pomogło mu jego ogromne doświadczenie.

Poza kontrowersją z końcówki pierwszej połowy, Pazdan był bardzo zadowolony z postawy swojego zespołu. Zwrócił uwagę na spory progres, jaki Wieczysta zaliczyła od październikowych derbów, które również zakończyły się remisem 1:1.

– Pięć miesięcy temu przyjechał tu inny zespół. Dziś nie boimy się, gramy w piłkę. Odbieramy wysoko, nie dajemy się kontrować. W poprzednim spotkaniu z nami Wisła stwarzała sytuację za sytuacją. Wtedy ostatnie 20 minut to była panika w naszym wykonaniu – wspominał stoper.

Wieczysta na drodze do Ekstraklasy?

Beniaminek 1. ligi zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli z dorobkiem 37 punktów po 22 spotkaniach. Ma aż jedenaście oczek straty do liderującej Wisły, ale i dwa punkty przewagi nad trzecim miejscem.

– Będzie się kotłować do samego końca. Będzie młyn – zapewnia Pazdan.

38-letni stoper w bieżącym sezonie rozegrał 18 meczów w barwach Wieczystej. Zdobył jedną bramkę. W spotkaniu z Wisłą był najlepszym zawodnikiem na boisku.

CZYTAJ WIĘCEJ O WIŚLE KRAKÓW NA WESZŁO:

Fot. PressFocus/ Newspix

1 komentarz
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Polecane

Siemirunnij odpadł w półfinale. Walczył, ale trochę zabrakło

Jakub Radomski
0
Siemirunnij odpadł w półfinale. Walczył, ale trochę zabrakło
Reklama

Betclic 1 liga

Betclic 1 liga

Innowacje w Wiśle Kraków. Przynosisz pecha czy szczęście?

AbsurDB
26
Innowacje w Wiśle Kraków. Przynosisz pecha czy szczęście?
Reklama
Reklama