Początek sezonu Barcelony pod kątem strzeleckim wygląda wzorowo. 36 trafień w ośmiu oficjalnych meczach – to 4,5 gola na mecz w wykonaniu podopiecznych Hansiego Flicka. Jeśli coś dobrze działa, to warto o to zadbać i w Katalonii wychodzą z podobnego założenia. Na dniach klub ma ogłosić przedłużenie umowy jednego z kluczowych piłkarzy, który doskonale wszedł w sezon.
Raphinha nigdzie się nie wybiera
Wydaje się, że kibic Barcelony nie może być w tym sezonie bardziej rozpieszczony. Drużyna zaczęła sezon od kompletu wygranych we wszystkich rozgrywkach, serwując przy tym regularnie bramkowe gradobicie. Pomimo medialnych sztuczek ze strony kierownictwa Dumy Katalonii, nie udało się pozyskać Juliana Alvareza z Atletico Madryt, ale jak to się ładnie mówi – nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
Hansi Flick postanowił, że na pozycji numer dziewięć będzie grał Raphinha. Niemiec trafił z wyborem w sam środek tarczy. Raphinha od początku sezonu zanotował aż 12 trafień w siedmiu spotkaniach La Liga, a dodajmy jeszcze do tego dublet z Feyenoordem w Lidze Mistrzów. Nie było meczu w rozgrywkach 2026/27, w którym nie zanotowałby gola lub asysty.
Czy może być lepiej? Klasyk na to – jeszcze jak.
🚨🔵🔴 Raphinha has signed new contract at Barcelona until June 2030!
All approved, closed with his camp and lawyers. New deal done and sealed.
Official announcement and ceremony can take place this week; on Friday, if all goes to plan with documents. https://t.co/fol5EmHtk1
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) October 6, 2026
Według najnowszych informacji, które podał Fabrizio Romano, Raphinha podpisał z Barceloną nową umowę. Kontrakt, który został już podpisany przez zawodnika ma być ogłoszony 9 października. Brazylijczyk na mocy porozumienia pozostałby w drużynie do czerwca 2030 roku.
Raphinha dużo zawdzięcza bylemu trenerowi Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec. Tak wypowiadał się o Flicku na początku roku (cyt. z BBC).
– Gdyby nie Hansi Flick, prawdopodobnie opuściłbym Barcę. On zmienił wszystko. Powiedział mi, że będę ważną częścią zespołu. To jest to, czego piłkarz potrzebuje.
🚨🗣️ 𝗡𝗘𝗪: Raphinha reveals how ONE phone call from Hansi Flick completely changed his situation at Barcelona:
“I was in Brazil when Flick called. In my head, I KNEW I was leaving. Mentally, it was already decided.”
“Then I met him and he told me he TRUSTED me, that I would be important and that the team’s style of play would suit me.”
“In a moment like that, just a few words can CHANGE everything. He gave me the confidence I needed to play football.”
“From that moment, I only had ONE thing in my mind: GIVE EVERYTHING.”
— @guardian
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) September 25, 2026
I faktycznie, Raphinha pod wodzą Xaviego tak nie błyszczał. Treningi pod wodzą Niemca całkowicie zmieniły oblicze Brazylijczyka w zespole. Nie będzie przesadą powiedzieć, że Raphinha stał się jednym z najlepszych piłkarzy świata.
Brazylijski zawodnik w meczu z Australią doznał kontuzji mięśniowej. Pominął z racji na uraz potyczkę z Indiami. Mimo wielu obaw, Raphinha ma być dostępny na pierwszy mecz po przerwie na kadrę. Barcelona podejmie na Camp Nou drużynę Getafe (10 października)
Raphinha i jego początek sezonu:
- Elche – dwa gole i asysta
- Athletic – gol
- Rayo Vallecano – dwa gole
- Valencia – gol
- Feyenoord (LM) – dwa gole
- Levante – dwie asysty
- Racing Santander – trzy gole
- Sevilla – trzy gole
- Australia (pierwszy mecz) – asysta
- Australia (mecz z kontuzją) – gol
10 meczów, 15 goli i cztery asysty. Początek godny wielkiej formy Lionela Messiego czy Cristiano Ronaldo w prime time.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix