Felix Magath to postać, której fanom niemieckiej piłki przedstawiać nie trzeba. Mistrz Europy i dwukrotny finalista mistrzostw świata z reprezentacją RFN, a także bardzo uznany za zachodnią granicą szkoleniowiec, znany był ze swoich zamordystycznych treningów. Choć nie pracuje on w zawodzie od 2022 roku, to nadal jest on jeszcze rozpatrywany pod kątem etatów w Bundeslidze. Pierwszy niemiecki trener w Premier League miałby pomóc dobrze sobie znanej drużynie.
Wolfsburg z Magathem po raz trzeci?
VFL Wolfsburg, w barwach którego występuje Kamil Grabara, ma na koncie zaledwie dwa punkty w ostatnich sześciu spotkaniach. Po zimowej przerwie, Wilki odniosły jedną wygraną w ośmiu meczach. W pierwszym z nich Grabara z kolegami przegrał aż 1:8 w Monachium.
W tabeli Bundesligi Wilki zajmują dopiero 15. lokatę i mają jedynie punkt przewagi nad siedemnastym Werderem. Zmiana trenera z „Gouda Guardioli” jak nazywano Paula Simonisa, na Daniela Bauera – niewiele pomogła.
Zespół z Dolnej Saksonii prawdopodobnie dokona drugiej w sezonie korekty, jeśli chodzi o najważniejszego członka sztabu szkoleniowego. Mówi się, że osobą, która ma zapewnić Wolfsburgowi ligowy byt, jest Felix Magath. Sytuacja wydaje się bardzo zła, jeśli trzeba ratować się trenerem, która ma co prawda głośne nazwisko, ale jest wiekowy, a do tego znajduje się poza trenerską karuzelą od ponad trzech lat.
🐺 Felix Magath is a candidate to replace Wolfsburg head coach Daniel Bauer, as the club looks to avoid relegation. (Bild)
This would be Magath’s third spell at the club, having won the title in 2009 and guided them to safety in 2012. pic.twitter.com/KQMoyQhyuF
— Get German Football News (@GGFN_) February 24, 2026
Magath w 2009 roku wygrał z klubem jedyny dotychczas tytuł mistrzowski. To właśnie wtedy niemiecką ligą trząsł duet napastników Grafite – Edin Dżeko. Według Bilda, 72-latek wyobraża sobie siebie w roli strażaka, a jednym z orędowników takiego manewru jest jego były podopieczny, Diego Benaglio. Szwajcarski bramkarz jest od ubiegłego roku członkiem zarządu klubu, a sam dołączył do zespołu Wilków, gdy był tam uznany szkoleniowiec.
Magath, aktualnie dyrektor w Viktorii Aschaffenburg, mierzył się już z podobną rolą w 2022 roku. Wtedy to utrzymał Herthę BSC po barażach, a w pokonanym polu pozostał jego ukochany Hamburger SV. To właśnie w Hamburgu wygrał on jako piłkarz Puchar Europy w 1983 roku. Niemiec strzelił jedynego gola spotkania z Juventusem na Stadionie Olimpijskim w Atenach.
Magath – ostatni dyktator Europy
W Wolfsburgu „Qualix” pracował już dwukrotnie – poza erą zwieńczoną tytułem mistrzowskim, był tam jeszcze w latach 2011-12. Na dwa epizody składa się 137 spotkań. Drugi etap pracy w mieście kojarzonym z Volkswagenem to czas, w którym oblicze Magatha poznał Mateusz Klich. Polak „postawił” bardzo wysokie wymagania płacowe, jeżeli miałby ponownie spotkać się na piłkarskim szlaku. Nie chciałby bowiem ponownie spotkać Niemca.
– Tak [zgodziłbym się na ponowną współpracę – przyp. red.], ale pod warunkiem, że dostałbym miliard euro. Chociaż nie, nawet za takie pieniądze bym się nie zgodził – powiedział.
Bachirou Salou z Togo trenował u Magatha w Eintrachcie Frankfurt. To właśnie on nazwał Niemca „ostatnim dyktatorem Europy”. Magath nie znosił, gdy jego piłkarze nie biegali. Nie tylko na meczach, ale nie mieli oni chwili wytchnienia.
Felix Magath – anegdoty i ciekawostki
Do tego w swoich klubach, piłkarze regularnie musieli mierzyć się z bardzo wysokimi karami. Do tego stopnia, że w Fulham potrafił za dwóch młodych zawodników zapłacić je… kapitan Scott Parker. Nastolatków nie było bowiem stać na to, aby samodzielnie opłacić karę finansową, a Magath znany jest z tego, że nigdy nie ma litości.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Miał grać w Rakowie. Islandczyk wrócił do tematu
- Kamil Grosicki – hazard i wielki powrót [VLOG]
- 48 godzin na igrzyskach. Reportaż kibicowski
Fot. Newspix