Runda play-off Ligi Mistrzów drugi rok z rzędu przyniosła francuskie starcie. Rok temu PSG rozpoczęło marsz po puchar, rozbijając w dwumeczu Brest aż 10:0. W tym roku los przydzielił im AS Monaco. Dzięki temu znów oglądaliśmy mnóstwo goli, ale tym razem strzelały je obie drużyny. Lepiej rozpoczęło Monaco, ale decydujący głos przed rewanżem miało PSG, które odrobiło straty z nawiązką i wygrało 3:2.
Szalone 45 minut na Stadionie Ludwika II
Takiego początku nie spodziewał się praktycznie nikt. Gospodarze wyszli na prowadzenie już kilkadziesiąt sekund po rozpoczęciu meczu. Błąd w rozegraniu popełnił wówczas Nuno Mendes. Monaco przejęło piłkę i z lewej strony w pole karne dośrodkował Aleksandr Gołowin. Tam całkowicie niepilnowany był Folarin Balogun, który wbił futbolówkę głową do pustej bramki.
AS Monaco prowadzi z PSG już od pierwszej minuty! ⏱️ Pozostawiony bez krycia Folarin Balogun umieścił piłkę w siatce! ⚽
📺 Transmisja: https://t.co/UIsz1H7zD7 pic.twitter.com/47WkgAdtAe
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 17, 2026
Po 18 minutach było już 2:0! Balugun świetnie rozklepał wówczas obronę na spółkę z Akliouchem, który wyprowadził Amerykanina sam na sam z Safonovem, a ten pokonał bramkarza PSG.
𝐅𝐎𝐋𝐀𝐑𝐈𝐍 𝐁𝐀𝐋𝐎𝐆𝐔𝐍 𝟐:𝟎 𝐏𝐒𝐆! 🔥🔥 Piorunujący początek spotkania w wykonaniu AS Monaco! ⚡
📺 Transmisja: https://t.co/UIsz1H7zD7 pic.twitter.com/4DDuTEyo28
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 17, 2026
Sytuacja Paryżan stała się bardzo trudna, ale tlen podłączyli im sami gospodarze – kilkadziesiąt sekund po drugiej bramce faul w polu karnym popełnił Wout Faes. Ale co z tego, skoro jedenastki nie wykorzystał Vitinha – jego intencje wyczuł Philipp Koehn. Wszystko układało się nie po myśli PSG. Dwa szybkie gole w plecy, zmarnowany karny, a na domiar złego już w 26. minucie boisko z urazem opuścić musiał Ousmane Dembele. Jego zejście okazało się jednak zbawienne.
Zastąpił go Doue, który kilka chwil po pojawieniu się na boisku posłał bombę na bramkę Koehna. Piłka wpadła do bramki po odbiciu się od słupka i tuż przed upływem pół godziny gry mieliśmy już 2:1, a jeszcze przed przerwą PSG zdołało całkowicie odrobić straty! Duży udział przy golu znowu miał Doue. Jego groźne uderzenie odbił bramkarz Monaco, ale piłka trafiła do Hakimiego, a ten precyzyjnym strzałem skierował ją do bramki.
PSG wyrównuje jeszcze przed przerwą! 💪 Do siatki trafił Achraf Hakimi!
📺 Transmisja: https://t.co/UIsz1H7zD7 pic.twitter.com/evSewaWJcl
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 17, 2026
PSG z zaliczką przed rewanżem
Pierwsza połowa rozpoczęła się dla Monaco idealnie, natomiast druga – wprost przeciwnie. Tuż po zmianie stron Gołowin zaatakował brutalnie Vitinhę. Sędzia Jesus Gil Manzano początkowo pokazał mu żółty kartonik, ale po interwencji VAR wyrzucił Rosjanina z boiska. Już przed przerwą podopieczni Luisa Enrique zyskiwali coraz większą przewagę. Ta pogłębiła się jeszcze bardziej po czerwonej kartce pomocnika.
Paryżanie długo nie potrafili udokumentować tej przewagi. Do akcji znowu wkroczyć musiał Doue, który w 67. minucie dostał podanie w polu karnym od Zaire-Emery’ego i uderzył na bramkę lewą nogą, pozostawiając Koehna bez szans.
𝐃𝐄𝐒𝐈𝐑𝐄 𝐃𝐎𝐔𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄! ⭐ 𝐏𝐒𝐆 𝐏𝐑𝐎𝐖𝐀𝐃𝐙𝐈 𝐙 𝐀𝐒 𝐌𝐎𝐍𝐀𝐂𝐎! 🔥
📺 Transmisja: https://t.co/UIsz1H7zD7 pic.twitter.com/JvJ4jCafWt
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 17, 2026
Nie można nie wspomnieć o zagraniu ręką Marquinhosa we własnym polu karnym tuż po strzelonym golu. Ręka była co prawda ułożona wzdłuż ciała, ale znacząco powiększała obrys ciała Brazylijczyka. Mimo to sędzia postanowił nie dyktować rzutu karnego. W końcowej fazie meczu Paryżanie wciąż napierali na bramkę rywali, ale Koehn dwoił się i troił, by jego drużyna nie straciła kolejnych goli.
Monaco było tak zdziwione szybkim objęciem dwubramkowego prowadzenia, że równie szybko je straciło, a ostatecznie przegrało mecz. W rewanżu podopiecznych Sebastiena Pocognolego czeka arcytrudne zadanie. Zespół z z Księstwa ostatni raz wygrał na Parc des Princes w lutym 2021 roku.
AS Monaco – PSG 2:3 (2:2)
- 1:0 – Folarin Balogun 1′
- 2:0 – Folarin Balogun 18′
- 2:1 – Desire Doue 29′
- 2:2 – Achraf Hakimi 41′
- 2:3 – Desire Doue 67′
WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW NA WESZŁO:
- Galatasaray jak taran! Kompromitacja Juventusu w Turcji
- Bodo/Glimt szykuje się na Inter. Trwa walka ze śniegiem
- Kolejne miasto powalczy o organizację finału Ligi Mistrzów
Fot. Newspix.pl