Robert Lewandowski wyglądał na zdruzgotanego po wtorkowej porażce ze Szwecją i trudno się dziwić. Była to zapewne jego ostatnia okazja, by wystąpić na mistrzostwach świata. Wygląda zresztą na to, że kapitan reprezentacji Polski ma coś kibicom do zakomunikowania.
Krótko po końcowym gwizdku „Lewy” opublikował wymowny wpis na Instagramie.
Koniec ery Lewandowskiego? Wymowny wpis na Instagramie
Smutna fotografia? Cóż, nic zaskakującego.
Natomiast dodana do niej piosenka „Time to say goodbye” mówi właściwie sama za siebie w tych okolicznościach.

Robert Lewandowski występuje w seniorskiej kadrze od 2008 roku. 37-latek debiutował w narodowych barwach jeszcze za kadencji śp. Leo Beenhakkera. W sumie rozegrał w koszulce z orłem na piersi 165 meczów i zapisał na swoim koncie 89 bramek. W obu tych kategoriach jest oczywiście rekordzistą.
Kapitan Biało-Czerwonych o swój wpis w mediach społecznościowych został potem dopytany w pomeczowej rozmówce.
– Nie wiem czy słowa, które bym znalazł, będą pasowały do tego, jak się czujemy – przyznał Lewandowski na antenie TVP Sport.
– Muszę przemyśleć parę rzeczy – dodał. –Żadnych deklaracji nie jestem w stanie złożyć. Wrócę do klubu, mam w tym sezonie trochę meczów do rozegrania. Będę musiał sam odpowiedzieć na znaki zapytania, które się pojawiają w głowie.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Jaka piękna katastrofa…
- Sędzia okradł Polskę z karnego? Lyczmański komentuje
- Polsko-szwedzki agent: Te słowa w Lechu zmieniły Karlstroema [WYWIAD]
- Lepsza liga, lepsza kadra. Szwecja ma talenty, ale Polska z nią wygrywa
- Bohater z drugiego szeregu. Uwaga nie tylko na Gyokeresa
- Ze Szwecją mu do twarzy. Jak Potter ożywił klub, którego nikt nie lubił
- Prawie 100 lat i 10 prób. Nie ma na świecie drugiej takiej klątwy
fot. NewsPix.pl