Legia jest w dramatycznej sytuacji sportowej, bo zespół znajduje się w strefie spadkowej i pod wodzą Marka Papszuna na razie nie prezentuje lepszej gry. Mało tego – na dodatek równie źle jest w mediach społecznościowych. Bo tak należy określić filmik opublikowany przed meczem z Wisłą Płock, który miał pomóc i zmotywować kibiców, a został powszechnie wyśmiany. Teraz klub… postanowił przeprosić.
Na filmie, który opublikowała Legia, widzimy kibica, który robi sobie na szybko chińską zupkę, po czym decyduje się pójść na mecz. „Czasem wystarczy jeden moment, aby przypomnieć sobie, skąd jesteś. I dlaczego nigdy się nie poddasz” – głosi hasło. Nie za bardzo wiadomo, o co chodzi. Filmik został najpierw wyszydzony przez internautów, a później zakpił z niego Ruch Chorzów, o czym pisaliśmy w tym tekście.
Teraz zareagowała Legia.
Wpis Legii Warszawa: Wyciągamy z tej sytuacji wnioski
„Rozumiemy negatywne emocje i krytyczne opinie po wczorajszej publikacji naszego filmu. Macie rację – pomimo dobrych intencji, timing oraz kontekst nie były odpowiednie. Wyciągamy z tej sytuacji wnioski. Do zobaczenia w sobotę przy Ł3!” – czytamy na profilu klubu na platformie X.
Rozumiemy negatywne emocje i krytyczne opinie po wczorajszej publikacji naszego filmu. Macie rację – pomimo dobrych intencji, timing oraz kontekst nie były odpowiednie.
Wyciągamy z tej sytuacji wnioski. Do zobaczenia w sobotę przy Ł3!
— Legia Warszawa 🏆 (@LegiaWarszawa) February 17, 2026
Wyciągnijcie te wnioski. I z tego typu filmików, i z fatalnej postawy na boisku. Czas leci i wkrótce może być za późno. Zostaną mecze w Betclic I Lidze, np. z Ruchem Chorzów.
Legia mierzy się u siebie z Wisłą Płock w sobotę. Początek spotkania o 20.30.
Fot. Screen (Youtube)