Ekspert nie ma wątpliwości. Piłkarz Legii powinien wylecieć z boiska!

Mikołaj Duda

14 lutego 2026, 17:36 • 3 min czytania 22

Ekspert nie ma wątpliwości. Piłkarz Legii powinien wylecieć z boiska!

Po meczu GKS-u Katowice z Legią Warszawa sporo emocji wzbudziły kontrowersyjne decyzje sędziego Damiana Sylwestrzaka. Zdecydowanie najbardziej niezrozumiałym zachowaniem arbitra był brak pokazania Radovanowi Pankovowi czerwonej kartki za brutalne wejście w nogi Bartosza Nowaka. Ekspert nie ma wątpliwości, że brak wykluczenia Serba trzeba uznać za wielki błąd.

Reklama

Na łamach TVP Sport do kontrowersji z meczu na stadionie przy Nowej Bukowej odniósł się ekspert od pracy sędziów, Rafał Rostkowski. Jego zdaniem czerwona kartka dla Pankova była ewidentna. Zachowanie Damiana Sylwestrzaka było o tyle dziwne, że został on przez Tomasza Musiała wezwany do monitora, jednak i tak swojej pierwotnej decyzji nie zmienił, co zdarza się niezwykle rzadko.

Trener GKS-u Katowice po meczu z Legią: Trzy kontrowersyjne sytuacje

Reklama

Całe zamieszanie dotyczy sytuacji, która miała miejsce na około kwadrans przed końcem podstawowego czasu gry. Bartosz Nowak został brutalnie zatrzymany wślizgiem przez Radovana Pankova. Wyglądało to bardzo groźnie i największej gwieździe zespołu Rafała Góraka mogła stać się realna krzywda. Na szczęście bez większego szwanku chwilę później podniósł się z murawy, co nie zmienia faktu, że piłkarz Legii powinien zostać ukarany.

Wielka kontrowersja po meczu Ekstraklasy. Piłkarz Legii powinien zobaczyć czerwoną kartkę

Damian Sylwestrzak wyciągnął żółtą kartkę, ale wstrzymał grę nasłuchując sygnałów od Tomasza Musiała, który tego wieczoru odpowiadał za analizę VAR. Sędzia główny został w końcu przywołany do monitora i oczywistym wydawało się, że za moment zespół Marka Papszuna będzie grał bez swojego stopera. Sylwestrzak, jednak podtrzymał swój pierwotny werdykt, co dla wielu postronnych widzów było wręcz szokującą decyzją. Gdy arbiter idzie obejrzeć powtórkę danej sytuacji to z reguły zmienia to, co początkowo orzekł, a w tym przypadku wydawało się to wyjątkowo jednoznaczne.

Rafał Rostkowski jest przekonany, że to był wielki błąd sędziego, że Pankov nie został wyrzucony z boiska.

Musiał uznał, że faul Pankova trzeba rozpatrywać jako poważny rażący na czerwoną kartkę. Wezwał Sylwestrzaka do monitora, pokazał mu powtórki, czyli umożliwił zmianę decyzji, ale… arbiter utrzymał swoją decyzję w mocy. To jeden z najgorszych błędów sędziowskich w tym sezonie.

Ekspert od sędziowania dodał: – Co skłoniło Sylwestrzaka do utrzymania żółtej kartki w mocy? Trudno stwierdzić. Pankov nie zgiął nogi w kolanie dla złagodzenia skutków zderzenia, lecz jego noga zgięła się pod wpływem oporu materii – pod wpływem zderzenia korków z kością piszczelową Nowaka. Na powtórkach wideo nie widać żadnych istotnych okoliczności łagodzących dla Pankova. W 100 sytuacjach na 100 za takie faule piłkarze powinni być wykluczani z gry – bez względu na minutę meczu, bez względu na wynik, bez względu na klasę rozgrywek. Pal licho, że arbiter pomylił się oceniając sytuację „gołym okiem”. Gorzej, że swojego błędu nie naprawił, choć mógł, miał możliwość i powinien.

Radovan Pankov pozostał na murawie do końcowego gwizdka arbitra. Żółta kartka była dla niego już czwartą w tym sezonie, więc zabraknie go w spotkaniu następnej kolejki, w której Legia zmierzy się przy Łazienkowskiej z Wisłą Płock.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix
22 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Jeśli zabrałeś drugą połówkę na mecz Cracovii z Jagą, to masz przerąbane

Jakub Białek
28
Jeśli zabrałeś drugą połówkę na mecz Cracovii z Jagą, to masz przerąbane
Reklama
Reklama