Legia Warszawa zimą rozważała transfer napastnika pierwszoligowej Pogoni Grodzisk Mazowiecki, lecz do takiego ruchu nie dojdzie. Temat był realny, ale klub zrezygnował z niego z powodu oczekiwań finansowych drugiej strony.
I nie chodzi o kwotę odstępnego, którą trzeba byłoby zapłacić Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Pierwszoligowiec mógłby odstąpić najlepszego zawodnika za około pół miliona złotych (sto tysięcy euro), natomiast na ten moment wiele wskazuje na to, że nie trafi ani do Legii Warszawa, ani do żadnego innego zespołu.
Dariusz Mioduski przerwał milczenie. Niestety
Ekstraklasa. Legia Warszawa nie kupi Rafała Adamskiego
Powód tego stanu rzeczy jest prosty – Legia Warszawa uznała, że wymagania finansowe strony zawodnika są zbyt wygórowane. Dla stołecznego klubu Adamski mógłby być tanią opcją alternatywną w ataku, lecz gdy doszło do rozmów, okazało się, że… wcale nie taką tanią. Kwota odstępnego to jedno, trzeba byłoby jeszcze opłacić kontrakt i ostatecznie cała operacja grubo przekroczyłaby milion złotych.
Adamski w obecnym sezonie ma na koncie jedenaście goli i osiem asyst, co zwróciło uwagę różnych klubów. Napastnik był oferowany większości drużyn z Ekstraklasy. Nie zapowiada się jednak na jego transfer, bo brakowało kogoś, kto byłby zdecydowany i chciałby podjąć temat wykupienia go z Pogoni Grodzisk Mazowiecki.
WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:
- Huja w końcu wybrał! Jeden z tysiąca klubów
- Widzew Łódź znowu pobije rekord transferowy Ekstraklasy?!
- Najlepszy strzelec Ekstraklasy zmieni klub? Pytają o niego w Anglii
SZYMON JANCZYK
fot. 400mm.pl