Legenda niemieckiego klubu z nową umową. Przebył z nimi długą drogę

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

21 stycznia 2026, 15:58 • 3 min czytania 1

Legenda niemieckiego klubu z nową umową. Przebył z nimi długą drogę

Pod względem liczby rozegranych meczów dla tego klubu nie ma sobie równych. Dobije do 400. występu w tych barwach, ponieważ przedłużył wygasającą po tym sezonie umowę. Kontrakt podpisał podczas ceremonii z okazji klubowych urodzin.

Reklama

Nikt nie rozegrał tylu meczów dla Unionu Berlin, co Christopher Trimmel. W barwach Żelaznych Austriak zanotował aż 378 występów. W tym zaliczył 70 asyst i dołożył sześć trafień. Będzie miał on okazję rozegrać 400. mecz w koszulce Unionu, bo przedłużył wygasający po tym sezonie kontrakt o rok.

Nową umowę 38-letni prawy wahadłowy podpisał podczas ceremonii zorganizowanej w związku z okrągłą rocznicą założenia klubu. Uroczystość odbyła się we wtorek 20 stycznia, a więc dokładnie 60 lat po powstaniu Unionu.

Reklama

Union Berlin przedłużył umowę z legendą

– Patrząc wstecz na mój czas spędzony w Unionie, jestem przede wszystkim wdzięczny. Doświadczyłem tu tak wiele, rozwinąłem się jako zawodnik i jako człowiek, i byłem częścią rozwoju tego klubu, którego prawdopodobnie nikt by się nie spodziewał. Union to dla mnie coś więcej niż tylko klub. Stał się miejscem, w którym czuję się jak w domu i gdzie chcę nadal dawać z siebie wszystko – mówił Trimmel.

– Trimmi, jak prawie żaden inny zawodnik, uosabia rozwój Unionu z ostatnich lat. Wziął na siebie sportową odpowiedzialność, dając przykład jako kapitan i zawsze identyfikował się z klubem. To przedłużenie kontraktu jest wyrazem zaufania i uznania, a także ważnym znakiem ciągłości w naszym zespole – dodał dyrektor zarządzający ds. profesjonalnej piłki nożnej w Unionie, Horst Heldt.

Z 2. Bundesligi do Ligi Mistrzów

Z klubem ze Starej Leśniczówki, jak nazywa się stadion Unionu, Trimmel związany jest od sezonu 2014/15. Umowę z berlińczykami podpisał już kilka miesięcy przed startem rozgrywek, jeszcze jako zawodnik Rapidu Wiedeń. Żelaźni byli wówczas średniakiem 2. Bundesligi. Pięć lat wywalczyli pierwszy w swoich dziejach awans do Bundesligi i grają w niej do dziś. W okraszonym historycznym awansem do elity Trimmel stał się pierwszym kapitanem zespołu. To zresztą on asystował przy bramce na wagę awansu, którą Marvin Friedrich zdobył w Stuttgarcie.

Debiutancki sezon na poziomie Bundesligi Trimmel i spółka zakończyli tuż za plecami rywala zza miedzy, choć z takim samym dorobkiem punktowym. Jednak od kolejnego sezonu to Union zaczął rządzić w Berlinie. W 2021 roku Hertha skończyła tuż nad kreską, rok później biła się w barażach o utrzymanie, aż w sezonie 2022/23 spadła. Union w tym czasie się piął. W sezonie 2020/21 pierwszy raz awansował do europejskich pucharów – do Ligi Konferencji. W kolejnym sezonie awansował do Ligi Europy, a w 2023 roku zagrał w Lidze Mistrzów.

Mimo zbliżających się 39. urodzin, które świętować będzie pod koniec lutego, tylko siedmiu piłkarzy Unionu rozegrało w tym sezonie więcej minut od niego. Trimmel na placu gry spędził niemal 1250 minut, a w 15 z 18 rozegranych w tym sezonie meczów był w podstawowym składzie. Zaliczył w tym czasie trzy asysty, z czego dwie w Bundeslidze i wszystkie w wygranych przy Starej Leśniczówce meczach.

W bieżącym sezonie Trimmel może zaliczyć jeszcze maksymalnie 16 występów, bowiem drużynie Steffena Baumgarta zostaje tylko walka w Bundeslidze. Tym razem Unionowi spadek nie grozi, gdyż ma aż 11 punktów przewagi nad kreską. Berlińczycy zapewne bardziej myślą o powrocie do europejskich pucharów, bo do siódmego miejsca, które na koniec sezonu może je dać, tracą zaledwie trzy punkty.

Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore

 

CZYTAJ WIĘCEJ O NIEMIECKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. Newspix

1 komentarz

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Bundesliga

Reklama
Reklama