W niemieckich mediach pojawiła się informacja, że defensywny pomocnik rezerw VfB Stuttgart – Samuele Di Benedetto – znalazł się na celowniku Lecha Poznań. Sprawdziliśmy, czy mistrzowie Polski są zainteresowani tym piłkarzem.
Samuele Di Benedetto to dwudziestoletni defensywny pomocnik, co oznacza, że spełnia pewne kryteria, które interesują Lecha Poznań. Po pierwsze: mistrz Polski faktycznie szuka „szóstki”. Po drugie: piłkarze rozwojowi jak najbardziej Lecha interesują. Problem w tym, że na liście zainteresowań takiego nazwiska nie ma.
VfB Stuttgart uczy polskie kluby jak budować markę [REPORTAŻ]
Transfery. Młodzieżowy reprezentant Niemiec trafi do Ekstraklasy? Plotki o Lechu Poznań
W Poznaniu przekazano nam wprost: Samuele Di Benedetto nie jest celem transferowym Lecha. Według ustaleń Weszło piłkarz nie był nawet obserwowany przez polski klub. Informację o potencjalnym transferze przekazał portal Sport.de, który twierdził, że w grze są trzy kluby:
- Heracles Almelo z Holandii,
- włoskie Palermo,
- Lech Poznań.
Być może defensywny pomocnik trafi do któregoś z wymienionych klubów, ale wygląda na to, że nie do Lecha. Dwudziestolatek ma na koncie debiut w Bundeslidze oraz treningi z pierwszym zespołem, lecz na dobrą sprawę nigdy nie przebił się do składu VfB. Rozegrał za to ponad sześćdziesiąt spotkań w trzecioligowych rezerwach klubu. Z pewnością tkwi w nim jakiś potencjał, bo ma na koncie także dwadzieścia trzy występy w młodzieżowych reprezentacjach Niemiec. Może jeszcze kiedyś o nim usłyszymy?
WIĘCEJ O LECHU POZNAŃ NA WESZŁO:
- Ile wydał Lech Poznań na obóz w ZEA?
- Lech Poznań podjął zaskakującą decyzję. Piłkarz skreślony?
- To idealny następca Mrozka. „Może grać na najwyższym poziomie”
- Lech Poznań pokazał, jak robi transfery. „Wyleciałby na pierwszym treningu”
- Nowy trener w Lechu Poznań. Mistrz Polski uzupełnia sztab [NEWS]
SZYMON JANCZYK
fot. Newspix