Lech powalczy z uznanymi markami. Stawką pomocnik

Mikołaj Duda

02 stycznia 2026, 08:30 • 3 min czytania 17

Reklama
Lech powalczy z uznanymi markami. Stawką pomocnik

Lech wkrótce może wzmocnić rywalizację w środku pola. Przynajmniej tak twierdzą media we Włoszech. Według najnowszych informacji na celowniku obecnego mistrza Polski znalazł się szwajcarski pomocnik z ligi holenderskiej, którego kontrakt wygasa wraz z końcem bieżącego sezonu. Mimo to, transfer łatwy do przeprowadzenia nie będzie – zawodnikiem interesuje się kilka klubów z Niemiec oraz jeden z Włoch. 

Wieści w sprawie celu transferowego poznańskiego klubu przekazał Gianluca Di Marzio, który poinformował, że Lech jest jednym z chętnych na pozyskanie Ryana Fosso. W tym gronie znajduje się także włoskie Empoli, które miało już złożyć pierwszą ofertę za 23-latka. Niedawno z zespołu z zaplecza Serie A odszedł dyrektor sportowy oraz szef skautingu, przez co cała transakcja jest nieco wstrzymana. W stronę Fosso spoglądają także ekipy z niemiec. Chodzi o Kaiserslautern, Borussię Monchengladbach i Herthę Berlin, o czym wcześniej pisały także tamtejsze media.

– Empoli jest w grze o Ryana Fosso, pomocnika Fortuny Sittard. Czekamy na to, czy Stefano Stefanelli – po oficjalnym objęciu stanowiska dyrektora sportowego – zdecyduje się wykonać kolejny krok po pierwszej ofercie złożonej w ostatnich dniach. Zawodnik z rocznika 2002 ma kontrakt ważny do czerwca 2026 roku, jednak Fortuna Sittard posiada opcję jego przedłużenia o kolejny sezon. Warunki ewentualnego transferu miałyby być mimo wszystko korzystne. Pomocnikiem interesują się również kluby z Niemiec, takie jak: Kaiserslautern, Borussia Mönchengladbach i Hertha Berlin, a także polski Lech Poznań – przekazał Di Marzio.

Lech pokazał, jak robi transfery. „Wyleciałby na pierwszym treningu”

Reklama

Lech powalczy o pomocnika z klubami z Włoch i Niemiec

Ryan Fosso do Fortuny Sittard przeniósł się w letnim okienku transferowym w 2024 roku. Przez półtora roku gra niezwykle regularnie. Poza zaledwie kilkoma ligowymi meczami, w których zabrakło go w kadrze, zawsze był wystawiany w podstawowym składzie. W 17 kolejkach bieżących rozgrywek tylko w jednym starciu zszedł z boiska na około kwadrans przed końcowym gwizdkiem arbitra. We wszystkich pozostałych rozegrał pełne 90 minut. Łącznie w Eredivisie wystąpił w 47 meczach, zdobył jedną bramkę oraz zaliczył jedną asystę.

Lech potrzebuje wzmocnić środek pola, by spróbować zmazać plamę po nieudanym transferze z letniego okienka transferowego. Chodzi o Timothy’ego Oumę, którego wypożyczono ze Slavii Praga i ten nie zaprezentował nic godnego uwagi, a w kilku meczach popisał się bardzo nierozważnymi i kosztownymi w skutkach zagraniami. Niels Frederiksen wciąż czeka na powrót po kontuzji Radosława Murawskiego. Z problemami zdrowotnymi na koniec rundy jesiennej zmagał się także Gisli Thordarson.

Poza Fosso, wcześniej media informowały, że mistrz Polski szuka bramkarza do rywalizacji z Bartoszem Mrozkiem. Wśród kandydatów wymienia się Plamena Andreeva wypożyczonego z Feyenoordu do Racingu Santander oraz Irfana Cana Egribayata z Fenerbahce.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
17 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Betclic 1. Liga

Gorzej od Piszczka zaczęło niewielu. Ich kluby za chwilę upadły. Tyski dramat

AbsurDB
16
Gorzej od Piszczka zaczęło niewielu. Ich kluby za chwilę upadły. Tyski dramat