Jak się okazało, Dawid Kroczek potrzebował zmienić klub, by w końcu zatriumfować w lidze w tym sezonie. Z Rakowa odszedł z kompletem ekstraklasowych porażek, jednak nie mógł narzekać na brak zainteresowania i szybko zakotwiczył w klubie z niższego szczebla rozgrywkowego. Przy drugiej okazji udało mu się odnieść pierwsze zwycięstwo. I to w całkiem niezłym stylu.
Dawid Kroczek w trakcie ostatniej przerwy reprezentacyjnej zastąpił w roli trenera Miedzi Legnica Janusza Niedźwiedzia. Swoją przygodę zaczął jednak od falstartu. Na wyjeździe jego zespół uległ Odrze Opole prowadzonej również przez byłego szkoleniowca Rakowa, czyli Łukasza Tomczyka. W debiucie przed własną publicznością już udało się sięgnąć po komplet punktów.
Dawid Kroczek potrzebował zmienić klub, by zatriumfować w lidze. W końcu się jednak udało
Ekipa z Legnicy podjęła Stal Mielec, czyli całkiem przyjemnego rywala na przełamanie. I rzeczywiście takim się okazała. Zaczęło się jeszcze przed końcem pierwszego kwadransa, gdy do siatki trafił Kamil Antonik, jednak po analizie VAR jego bramka została anulowała. W każdym razie jeszcze w pierwszej części Legniczanie dopięli swego.
Pierwszy strzał Wojciecha Hajdy został obroniony przez bramkarza, ale miał przy tym trochę szczęścia i piłka odbiła się od jego głowy, po czym wpadła do siatki.
.@MiedzLegnica obejmuje prowadzenie 🔥
👉 Oglądaj wszystkie mecze na TVP Sport , w aplikacji mobilnej lub Smart TV 📺 https://t.co/DBVZ3Mhszq
— Betclic 1 Liga (@_1liga_) October 17, 2026
Już w drugiej części Miedź jeszcze zwiększyła swoje prowadzenie. Raptem parę minut po przerwie zrobiła to w naprawdę efektowny sposób. Bramkarz gospodarzy szybko wznowił grę dalekim zagraniem na Kristiana Fucaka. Chorwat świetnie wyszedł na wolne pole i kapitalnym lobem zaskoczył Macieja Gostomskiego.
.@MiedzLegnica obejmuje prowadzenie 🔥
👉 Oglądaj wszystkie mecze na TVP Sport , w aplikacji mobilnej lub Smart TV 📺 https://t.co/DBVZ3Mhszq
— Betclic 1 Liga (@_1liga_) October 17, 2026
Jeszcze w końcowych minutach wynik na 3:0 ustalił Asier Cordoba, chociaż trzeba przyznać, że zdecydowanie nie popisał się bramkarz Mielczan. Strzał nie był specjalnie mocny i leciał prosto w Macieja Gostomskiego. Ten jednak na tyle niefortunnie odbił piłkę, że ta i tak wylądowała w siatce.
Statystyki pokazują, że było to zasłużone zwycięstwo Miedzi. Goście z Mielca mieli większe posiadanie piłki, jednak to podopieczni Dawida Kroczka częściej uderzali na bramkę i stworzyli sobie więcej dobrych okazji.
Dla nowego trenera ekipy z Legnicy to pierwsze ligowe zwycięstwo w tym sezonie. Jeszcze za czasów Rakowa przegrał wszystkie sześć starć w Ekstraklasie, a w swoim debiucie w Miedzi uległ wspomnianej Odrze Opole. Z kolei dla jego zespołu było to przełamanie serii pięciu meczów bez wygranej. Ostatni raz Miedź triumfowała jeszcze w sierpniu z Wartą Poznań.
Godna pozazdroszczenia nie jest za to sytuacja Stali Mielec. Na osiem ostatnich spotkań zaliczyła tylko jedno zwycięstwo – przed tygodniem z Wartą. Po drodze zdarzyła się jej choćby porażka 1:7 z Lechią Gdańsk czy odpadnięcie z Pucharu Polski z drugoligowym Górnikiem Łęczna.
Miedź z 17 punktami na koncie wskoczyła na piątą lokatę, a Stal mając w dorobku 12 oczek plasuje się na 14. miejscu z minimalną przewagą nad strefą spadkową.
Miedź Legnica – Stal Mielec 3:0 (1:0)
- 1:0 – Wojciech Hajda 34′
- 2:0 – Kristian Fucak 49′
- 3:0 – Asier Cordoba 82′
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix