Samuel Kozlovsky o przyszłości: Rozglądam się też za innymi opcjami

Maciej Piętak

10 lutego 2026, 22:45 • 3 min czytania 0

Samuel Kozlovsky o przyszłości: Rozglądam się też za innymi opcjami

Okienko transferowe w Polsce wciąż trwa, a Widzew Łódź nie kończy swojej aktywności na rynku. Obrońca łódzkiego klubu Samuel Kozlovsky w wywiadzie dla rodzimych mediów przyznał wprost, że bierze pod uwagę zmianę otoczenia. Jego słowa pokrywają się z najnowszymi doniesieniami transferowymi.

Reklama

Kozlovsky nie ukrywa. „Odnotowuję zainteresowanie”

Słowak dołączył do Widzewa latem 2024 roku z rodzimego Trenczyna. Dzięki występom w Polsce udało mu się zadebiutować w reprezentacji (jak dotąd jeden występ), ale ostatnie miesiące są dla niego gorsze. W obliczu rosnącej konkurencji Kozlovsky nie może liczyć na tak dużo minut jak jeszcze w poprzednim sezonie.

W bieżącej kampanii lewy defensor rozegrał 11 meczów we wszystkich rozgrywkach. Łącznie przebywał na boisku przez 690 minut.

Reklama

W rozmowie ze słowackim Dennikiem Sport obrońca został zapytany o to, czy myślał o zmianie barw klubowych.

Mam kontrakt do lata, więc rozglądam się też za innymi możliwościami. Odnotowuję pewne zainteresowanie, więc zobaczymy, jak sytuacja rozwinie się do końca sezonu – powiedział Kozlovsky.

Piłkarz podkreślił, że jego celem jest regularna gra, która ma mu umożliwić wyjazd na mistrzostwa świata w 2026 roku, co byłoby dla niego spełnieniem marzeń.

Mamy konkurencję na każdej pozycji, kadra jest szeroka, co przekłada się na większą presję i duże zaangażowanie w treningach każdego zawodnika. W tej chwili nie wiem, czy jestem pierwszym, czy drugim kandydatem na pozycję lewego obrońcy. Ciężko pracuję, bo chcę grać – ocenił Słowak.

Powrót na Słowację?

Słowa o zainteresowaniu znajdują odzwierciedlenie w informacji Piotra Koźmińskiego. Dziennikarz poinformował, że zawodnika chciałby sprowadzić Slovan Bratysława. Warto wspomnieć, że Kozlovsky jest wychowankiem stołecznego klubu.

Okienko transferowe u naszych południowych sąsiadów zamyka się dopiero 21 lutego. Slovan chciałby pozyskać defensora natychmiast, jednak, według ustaleń Koźmińskiego, władze Widzewa nie chciałyby osłabiać kadry.

Kontrakt Kozlovskiego z Widzewem wygasa po zakończeniu sezonu, jednak umowa zawiera opcję przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.

Słowak rozegrał w barwach Widzewa w sumie 42 mecze. Zdobył jedną bramkę i zanotował cztery asysty. Jego obecny klub zajmuje 17. miejsce w tabeli Ekstraklasy z dorobkiem 20 punktów po 20 spotkaniach. W rundzie wiosennej zawodnik nie pojawił się na murawie nawet na minutę a Łodzianie oba mecze przegrali – 1:3 z Jagiellonią Białystok, a także 0:1 z GKS-em Katowice. Kolejna szansa na rehabilitację już 14 lutego, kiedy to Widzew zagra w Płocku z tamtejszą Wisłą.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama