Kopczyński o zachowaniu fanów Legii w Gdyni. „Na to miejsca nie ma”

Marcin Ziółkowski

12 lutego 2026, 19:06 • 3 min czytania 29

Kopczyński o zachowaniu fanów Legii w Gdyni. „Na to miejsca nie ma”

Legia Warszawa w rundzie wiosennej zdobyła zaledwie jeden punkt w dwóch meczach i to mimo obecności na ławce trenerskiej Marka Papszuna. Nie odmienił gry jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Po ostatnim spotkaniu Wojskowych nie mówi się jednak o fatalnej pozycji w ligowej tabeli, a o wstydliwym i, przede wszystkim, bezmyślnym występku kibiców z Warszawy. Na ten temat zabrał głos były piłkarz stołecznego klubu – Michał Kopczyński w programie Czarna eLka na Weszło TV.

Reklama

Groźby wobec piłkarzy. Kopczyński: „To bandytyzm”

Do wstydliwej sytuacji doszło po meczu w Gdyni. Legia przegrywała tam 0:2, ale w doliczonym czasie Krasniqi posłał dwie praktycznie takie same wrzutki z kornerów, a Antonio Colak został niespodziewanym bohaterem, zdobywając dwie takie same bramki z główki. Piłkarze Legii wyrwali ten remis z gardeł i co nieco osłodzili gorycz kolejnego przeciętnego występu. Usłyszeli jednak słowa, po których wielu fanów polskiej piłki zwyczajnie zdębiało.

– A jak spadniemy, to wszystkich was za***iemy

Reklama

Ta bardzo szokująca treść komunikatu ze strony kibiców była też tematem rozmowy w programie Czarna eLka w Weszło TV.

Warto tutaj przypomnieć sytuację Wisły Kraków z 2021 roku. Kiedy zbliżała się powoli do strefy spadkowej, to po porażce z Zagłębiem Lubin kibice zaprosili piłkarzy na „pogadankę”.

Zaczęli krzyczeć: „Wisła to my, a nie wy”. Potem piłkarze usłyszeli: „Wy jesteście gwiazdorami, a przegrywacie z frajerami”, „Walczyć, biegać i się starać, a jak nie to wyp*******ć. Padło też to samo (najwyraźniej modne): „Jak spadniemy, to was zaj*****y”. Wisła Kraków zajęła wtedy przedostatnie miejsce i zleciała z ligi. Do dziś tuła się na drugim poziomie rozgrywkowym. Kurczę, nikt nikogo nie zaj***! Mimo wszystko, jest to słabe, żeby nie powiedzieć – żenujące.

Kibice Legii nie powinni brać z tego przykładu, bo groźby o „zaje***niu” raczej graczom Białej Gwiazdy wtedy nie pomogły. Podobnego zdania jest były zawodnik Legii Michał Kopczyński, który wypowiedział się w tej sprawie. Uważa on, że dla takich zachowań nie ma miejsca w futbolu:

– Wielkiej zmiany na plus bym jeszcze tutaj nie szukał. Colak strzelił te gole, bardzo się cieszył, a po chwili kibice sprzedają ci gonga. To kolejna rzecz, która teraz nie pomaga. Rozumiem rozgoryczenie, że stracili cierpliwość, tak jak wszyscy chyba. Tylko, że jak mówi trener Papszun – drużyna potrzebuje wsparcia, a nie kolejnego negatywnego bodźca, który ich może zakopać.

To już jest niepotrzebne – tak jak było choćby z Luquinhasem, jego wizytą w szpitalu czy po meczu z Lechem Poznań. Takie coś podchodzi pod bandytyzm, a na to miejsca w sporcie nie ma – zakończył.

Program „Czarna eLka” możesz oglądać na Weszło TV

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. screen Weszło TV

29 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Urban: Nie wyobrażam sobie, by Legia spadła, ale może tak się stać

Paweł Paczul
18
Urban: Nie wyobrażam sobie, by Legia spadła, ale może tak się stać
Ekstraklasa

Feio o Koronie, historii i pączkach. „Wiemy, jaką społeczność reprezentujemy”

Szymon Janczyk
5
Feio o Koronie, historii i pączkach. „Wiemy, jaką społeczność reprezentujemy”
Ekstraklasa

Udało się w Grudziądzu i Skierniewicach. Ale nie w Manchesterze United

AbsurDB
21
Udało się w Grudziądzu i Skierniewicach. Ale nie w Manchesterze United
Reklama
Reklama