W ostatnim meczu 25. kolejki Betclic 2. Ligi Świt Szczecin w kontrowersyjnych okolicznościach przegrał 1:3 z Resovią. W drugiej połowie sędziowie nie uznali ewidentnie zdobytej bramki oraz nie odgwizdali rzutu karnego. Media informują, że po porażce w Rzeszowie Świt zmieni szkoleniowca. Trener pracę stracić ma po serii czterech meczów bez wygranej.
Kontrowersje w meczu Betclic 2. Ligi
Rundę jesienną Betclic 2. Ligi Świt Szczecin kończył na piątym miejscu w tabeli i z aż sześciopunktową przewagą nad szóstą Stalą Stalowa Wola. W sześciu wiosennych meczach zdobył jednak zaledwie pięć punktów, z czego trzy z GKS-em Jastrzębie, który zdążył już wycofać się rozgrywek. Pozostałe dwa punkty na konto wpadły za sprawą remisów 0:0 z Wartą Poznań i Stalą Stalowa Wola. Świt osunął się w tym czasie na ostatnie premiowane grą w barażach szóste miejsce, a przewaga nad siódmą lokatą, zajmowaną przez Podbeskidzie, wynosi tylko punkt.
Na koniec okrojonej z powodu przerwy reprezentacyjnej 25. kolejki Betclic 2. Ligi Świtowcy przegrali w Rzeszowie 1:3. Już po 11 minutach było 2:1 dla Resovii. Na początku drugiej połowy Świt powinien wyrównać, ale sędzia liniowa nie zauważyła, że piłka wyraźnie znalazła się za linią bramkową. Przekroczyła ją po strzale głową Damiana Ciechanowskiego, który dobijał zmarnowany przez Dawida Korta rzut karny. W Betclic 2. Lidze VAR jednak nie obowiązuje, a zatem ewidentnego błędu nie można było naprawić.
Resovia- Świt
Piłka za linia bramkowa ale gola nie ma. Wszystko na tacy ma sedzia idealne ustawienie. Wałek za wałkami. pic.twitter.com/ldEb7ZA2pY
— Morgan (@MorganPasqu) March 29, 2026
Świt o sędziach: Ewidentnie nas skrzywdzili
Nie była to jedyna w tym meczu kontrowersja. Już przy stanie 3:1 dla gospodarzy piłka po strzale Arkadiusza Woźniaka odbiła się od ręki jednego z zawodników Resovii. Mimo protestów przyjezdnych sędzia Karol Wójcik drugi raz tego wieczora na wapno nie wskazał. Wynik do ostatniego gwizdka zmianie już nie uległ. Resovia przerwała serię czterech meczów bez wygranej, w trakcie której zdobyła raptem punkt, i uciekła ze strefy oznaczającej grę w barażach o utrzymanie. Obecnie ma nad nią dwa punkty przewagi.
Rozgoryczony wydarzeniami z drugiej połowy Świt w swoich mediach społecznościowych udostępniał nagrania z nieodgwizdanej jedenastki oraz nieuznanego gola. – Obiektywnie należy przyznać, że arbiter główny meczu oraz jego asystentka [Aleksandra Ulanowska – przyp. red.] dziś nas ewidentnie skrzywdzili, nie uznając prawidłowo zdobytej bramki po dobitce Ciechanowskiego oraz nie dyktując ewidentnego rzutu karnego po ręce w polu karnym ekipy z Rzeszowa. To skandal – czytamy na oficjalnym profilu klubu na portalu X.
Najczystsza liga świata 👍 Tu oczywiście idealnie ustawiony sędzia i brak karnego. https://t.co/hZmZAaiIFZ pic.twitter.com/WVd9Fk8uNZ
— Norbert Skórzewski (@NSkorzewski) March 29, 2026
Media: Świt zmieni trenera
Świt następny mecz rozegra w Wielką Sobotę o godzinie 15:00. Zespół z Pomorza Zachodniego podejmie znajdujące się w strefie spadkowej Zagłębie Sosnowiec. Według informacji Kamila Bętkowskiego z portalu Meczyki.pl przed meczem z Zagłębiem dojdzie do zmiany trenera. Z posadą ma pożegnać się Tomasz Kafarski, który prowadził Świt od września 2024 roku. Zastąpił Piotra Klepczarka, który przeniósł się do Warty Poznań. Pod wodzą Klepczarka Świt kilka miesięcy wcześniej pierwszy raz w historii awansował do Betclic 2. Ligi.
Sezon w roli beniaminka Świt zakończył na premiowanym grą w barażach piątym miejscu. W półfinale piłkarze Kafarskiego zmierzyli się na wyjeździe z czwartą na koniec sezonu zasadniczego Chojniczanką. Już po pół godziny przegrywali w Chojnicach 0:3, a na przerwę schodzili z wynikiem 1:4. Wyjazd na Pomorze zakończył się porażką 3:5. Za kadencji Kafarskiego Świt rozegrał 56 meczów. Wygrał 24 z nich, a przegrał 17. W ostatnich trzech meczach z powodu problemów z kręgosłupem 51-latka na ławce zastępował jego asystent, Patryk Kurant.
🆕 Z tego co słyszę, przyszłość Tomasza Kafarskiego po dzisiejszej porażce Świtu Szczecin z Resovia jest przesadzona.
— Kamil Bętkowski (@kbetkowski10) March 29, 2026
WIĘCEJ O ŚWICIE SZCZECIN NA WESZŁO:
- Piłkarz skrytykował arbitra po meczu Pucharu Polski. Poważne zarzuty
- Dyrektor Świtu Szczecin: Sędzia powiedział: „nie gadaj z tym „ch****”
- Drugoligowiec rozpacza po decyzji Rady Miasta. „Czarny czwartek w historii klubu”
fot. Newspix